„Wyciąć władzę, a nie puszczę”

„Wyciąć władzę, a nie puszczę”

Protest obrońców Puszczy Białowieskiej przeniósł się dziś przed siedzibę Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych w Warszawie. – „Wyciąć władzę, a nie puszczę” – krzyczeli aktywiści Obozu dla Puszczy, wkraczając do wnętrza budynku. Przybyli z hasłami: „Alarmuj! Las rośnie długo, znika szybko!”, „Przestańcie ciąć, przestańcie kłamać!”, „Puszcza nie jest surowcem!”.

Na miejscu protestu niemal zaraz po jego rozpoczęciu pojawiła się policja. Doszło do przepychanek między ekologami a policjantami, chcącymi usunąć osoby, które przykuły się i blokowały wejście do siedziby Lasów Państwowych.

Ekolodzy domagają się od Lasów Państwowych natychmiastowej realizacji swych postulatów. Na rozwieszonych na szybach DGLP plakatach napisali: – „Wycinka Puszczy Białowieskiej postępuje. Nie możemy bezczynnie patrzeć na dewastację ostatniego, naturalnego lasu Europy”. Chcą uchylenia decyzji nr 51 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych, według której pod pretekstem walki z kornikiem prowadzona jest wycinka w Puszczy Białowieskiej, także w najcenniejszych ponadstuletnich drzewostanach. – „Decyzja ta jest sprzeczna nie tylko z interesem społecznym, ale także z obowiązującym prawem. Dlatego Polska została pozwana przed Trybunał Sprawiedliwości UE” – twierdzą aktywiści.

Żądają usunięcia z Puszczy Białowieskiej ciężkiego sprzętu do wycinki (harwesterów i forwarderów). Przypomnieli, że w ostatnich miesiącach pięć takich maszyn wycina codziennie nawet do tysiąca drzew. – „Dwudziestotonowy harwester kompletnie dewastuje ekosystem puszczański, taranując i łamiąc drzewa, niszcząc leśną glebę i siedliska zwierząt, w tym także wiele chronionych gatunków”.

Protestujący domagają się również zaprzestania sprzedaży puszczańskich drzew. – „Pod pretekstem dbania o bezpieczeństwo publiczne prowadzona jest intensywna wycinka. Argument bezpieczeństwa, podobnie jak wcześniej walka z kornikiem, to tylko zasłona dla komercyjnej eksploatacji lasu. W ostatnich miesiącach sprzedano do tartaków setki tysięcy drzew. Wyprzedaż Puszczy nie jest metodą zapewniania bezpieczeństwa” – przekonywał jeden z ekologów.
(Źródło: Gazeta Wyborcza, wp.pl.)

/p/
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
shaqNika Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Nika
Nika

Pozwolę sobie zabrać głos. Szanowni Państwo, poznałam tych ludzi osobiście. Jednym z protestujących, wypowiada się dzisiaj na filmie zamieszczonym w Gazecie Wyborczej, jest Michał Książek. Wyjątkowy człowiek, ornitolog, pisarz, leśnik. Napisał między innymi Jakuck oraz Droga 816 (droga wzdłuż Bugu), pięknie opowiada o ptakach. Człowiek, który bez wątpienia zna się na przyrodzie, o ogromnej wrażliwości i kulturze osobistej. Do tego odważny i gotowy walczyć o ideały. Skromny. O takich ludziach powinno się mówić. Oni powinni być na pierwszych stronach gazet. To jest prawdziwy patriota, bohater.

shaq
shaq

Nie piszecie „doszło do przepychanek z policją’. To policja (a właściwie błaszczakowe ZOMO) zaatakowało protestujących.
Wandal Szyszk0 i jego przydupasy z Lasów Państwowych powinni być surowo i przykładnie ukarani. Za dewastowanie przyrody, za uwalenie energetyki wiatrowej, za mordowanie zwierząt. Koszmarni ludzie. I to wszystko za przyzwoleniem Kościoła.