Zabawa w dobrego i złego policjanta? Sasin „rozwiązuje dylematy” Prezydenta: „Nie, my tą drogą nie pójdziemy”

Onet: Sasin i Bielan mówili nieprawdę - to nie PWPW drukuje karty do głosowania, tylko prywatna firma

Duda może zapomnieć o „rozważaniach” nad ustawą o związkach partnerskich. Takiej ustawy nie będzie – zapewnił Sasin. Tyle znaczy słowo głowy państwa… Jeszcze w ostatnim wydaniu tygodnika Wprost Duda zadeklarował, że „poważnie by rozważył” podpisanie ustawy o związkach partnerskich. Wyjaśniał, że chodzi o prawo, które dotyczyłoby „statusu osoby najbliższej, ułatwiające takie sprawy, jak wzajemne wspieranie się, troskę, dowiadywanie się o stan zdrowia”.

 

Ale nic z tego. Przeciwników podobnych skłonności Andrzeja Dudy pocieszył w poniedziałkowy wieczór wicepremier Jacek Sasin. W „Kropce nad i” oznajmił, że prezydent nie będzie narażony na podobne rozterki, bo takiej ustawy nie ma i nie będzie.

„Nie, my tą drogą nie pójdziemy” – powiedział twardo Sasin. „Dopóki Prawo i Sprawiedliwość ma większość w parlamencie, takiej ustawy nie będzie, więc pan prezydent nie będzie miał takiego dylematu” – doprecyzował.

 

I choć wcale nie miał racji wicepremier przekonywał, że „takie mechanizmy jak dziedziczenie czy informacja medyczna mogą być uregulowane na podstawie prawa, które istnieje”, w związku z czym „taka ustawa nie jest potrzebna”- podkreślał.

Tymczasem wiadomo, że partner w przypadku dziedziczenia pozostaje osobą obcą według prawa i należy do ostatniej grupy spadkowej (zobowiązany jest zapłacić 20 proc. podatku od spadku, kiedy członkowie rodziny są z niego zwolnieni), co więcej – rodzina może taki testament z łatwością podważyć. Z kolei umowa notarialna, która miałaby regulować kwestię dostępu do informacji medycznych, również może być i bywa nierespektowana.

Jakiekolwiek uchylenie drzwi w tej sprawie niestety jest początkiem realizacji „planu Rabieja”, który (…) miałby wyglądać tak: najpierw związki partnerskie, potem małżeństwa homoseksualne i na koniec adopcja dzieci. Nie, my tą drogą nie pójdziemy” – obstawał przy swoim Sasin.

W marcu ubiegłego roku wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej mówił, że „nie jest zwolennikiem zmieniania społeczeństwa na siłę, a wszelkie zmiany należy wprowadzać etapami.”

Jego słowa zostały później tendencyjnie wykorzystane przez PiS w kampanii wyborczej. „Plan Rabieja ma być realizowany. Dzieci mają być przedmiotami, które są potrzebne komuś, no, nie wiem do czego, można chyba powiedzieć, że do zabawy” – mówił sam lider Prawa i Sprawiedliwości.

/p/

Źródło: TVN24

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
MajaMajaBartMaciek123454321Wolnościowiec Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

adrian, teraz psina sasina zerwał się na chwilę ze smyczy i pomerdał ogonkiem w stronę gejów i lesbijek, ale dostał klapsa w zęby i ogonek podkulił. Ma warczeć i szczekać na sędziów, a nie przymilać się do elementów animalnych!

Wolnościowiec
Wolnościowiec

Ech … ja czasem naprawdę myślę że polski konserwatyzm to upośledzenie umysłowe a nie żadna walka o wartości. Przecież nawet większość zachodniej prawicy popiera związki partnerskie i nie ma z tym problemu, ale u nas od razu:
Ratunku!!!! Związki partnerskie to zło!!!!
Dzieło Szatana!!!!!! Geje chcom zniszczyć Bolzge!!!!!!! Nie pozwolim na to!!!!!!!!!!

Bart
Bart

„Wolnościowiec”
Twój idol Korwin Mikke jest znanym homofobem. Chwaleni przez ciebie Michalkiewicz i Ziemkiewicz również. Faszystowska Konfederacja, której posła Dziambora tak lubisz i szanujesz, homofobię uznaje za swój fundament ideologiczny. Więc przestań nam tu robić prowokacje.

Wolnościowiec
Wolnościowiec

Nie robię żadnych prowokacji, co do Korwina – kiedyś go popierałem ale już nie popieram, jeśli chodzi o Konfederację to Ruch Narodowy 2.0 , Korwin tam nie ma nic do gadania, narodowcy przęjęli tam wszystko i wystawili swojego kandydata na prezydenta.
Ale na szczęście już powstają w Polsce dwie partie wolnościowe – partia Możemy i partia Libertarianie.

Maja
Maja

Widzimy, że jesteś świetnie zorientowany… O tej pierwszej partii internert milczy, libertarianie owszem istnieją, ale w USA. Postulaty: dostęp do broni palnej i prywatyzacja wszystkiego. Trzeba non-stop jechać na LSD, żeby mieć takie poglądy, bo nie znam miejsca, gdzie wszystko byłoby sprywatyzowane i działało. USA niby są dość blisko tego „ideału”, ale nie znam osoby, poza fanatycznymi przedstawicielami wielkiego biznesu (i Korwinem oczywiście), której podobałoby się państwo, w którym nie ma transportu publicznego, za przyzwoitą szkołę trzeba płacić, a rachunek ze szpitala może doprowadzić do bankructwa, bo prywarni ubezpieczyciele robią wszystko, aby wymigać się od odpowiedzialności, nawet jeśli ma się… Czytaj więcej »

Maciek123454321
Maciek123454321

Maliniak już raz dostał po łbie – jak chciał zrobić poronione referendum-dum. Pamiętacie?

Maja
Maja

PiS to partia agresywnie homofobiczna, taka zoologiczna ciekawostka na tle wartości europejskich, Osoby LGBT nie powinny o tym ani na chwilę zapominać.