Zagraniczne stosunki PiS

"Wotum nieufności wobec Jarosława Kaczyńskiego". "Bunt na pokładzie?"

Polityka zagraniczna PiS coraz bardziej legnie w gruzach. I nie ma szans na jej sensowną odbudowę, bo na budowniczego nie nadaje się szef dyplomacji Witold Waszczykowski, a prezesa PiS to specjalnie nie obchodzi, bo ma dalsze plany trzęsień, dewastacji.

Epicentrum wstrząsów znajduje się na Nowogrodzkiej, lecz fale sejsmiczne sięgają daleko. Oto trzy przykłady z ostatniej doby. W Moskwie Władimir Putin przyjął listy uwierzytelniające od 19 nowych ambasadorów, w tym ambasadora RP w Rosji Włodzimierza Marciniaka. Jest to rutyna, ale Polak nie został tak potraktowany, czyli dyplomatycznie pogłaskany, lecz jako jedyny zrugany i potraktowany pod włos. Prezydent Rosji Marciniakowi powiedział, iż stosunki Polski z Rosją są dalekie od zadowalających. Przekładając to na normalny język – jest bardzo źle i Warszawa nie może liczyć na normalność. A więc politycy PiS mogą sobie pomarzyć o odzyskaniu relikwii kultu smoleńskiego, czyli złomu Tupolewa. Wszak miało być w tej sprawie gładko i przyjemnie. Na szczęście Putin nie zachował się, jak Andrzej Duda, który nie przyjął ślubowania od trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm poprzedniej kadencji. Przecież prezydent Rosji mógł zachować się niedyplomatycznie, jak Duda – nie przyjąć.

Ta sama sprawa jeszcze ciekawiej przedstawia się z USA, bo tam nawet nie mamy ambasadora, który nie musi gratulować Donaldowi Trumpowi wyboru na prezydenta. Za to fale sejsmiczne poszły z Warszawy, bo otworzył usta Antoni Macierewicz i w swoim triumfalistycznym stylu powiedział: ”stosunki polsko-amerykańskie będą nie tylko bardzo dobre, ale jeszcze lepsze”. Stosunki bez ambasadora. Tak wygląda cnota dyplomatyczna PiS, nie mieć ambasadora do stosunków, ale mieć Macierewicza, który gwałci wszystkie relacje.

Najbardziej przykre dla nas fale sejsmiczne z Nowogrodzkiej dotarły do Brukseli, o czym przekonał się wicepremier Mateusz Morawiecki. Unia Europejska wstrzymała kurek z pieniędzmi, na razie 1 mld euro (4 mld zł), które przeznaczone miały być na budowę dróg. Oficjalnym powodem jest brak przetargów na inwestycje. W Brukseli nie przyjmują do wiadomości, iż PiS wyznaje zasadę uznaniowości. Dać swoim. Inny podtekst polityczny wstrzymania brukselskiego szmalu to konflikt Zachodu z PiS w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Jak twierdzi europoseł PO Adam Szejnfeld jest to włoski strajk ze strony UE, która będzie domagała się przestrzegania wszelkich procedur, aby nauczyć Nowogrodzką moresu.

Wstrząsów z Nowogrodzkiej będzie więcej, prezes PiS je zapowiada. Prowadzą do tego, że z Polską się coraz mniej liczą, bo kto chce mieć stosunki z krajem ruin?

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

16
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
11 Thread replies
4 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
JacekZwykły KowalskiWojciechwiesławGrześ Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Andrzej
Andrzej

Pomału stajemy się wyspą samotności w stosunkach międzynarodowych.Na naszych żyznych pastwiskach zostały same osły.

Marek
Marek

Podobno krowy też od jesieni ubiegłego roku przestały mleka dawać :-).

zwinka
zwinka

Ha ha ha.

Zwykły Kowalski
Zwykły Kowalski

A Kaczyński podobno pije je z butelki ze smoczkiem zamiast dać kotu.
A poważnie pisząc, to wolę jak Pan wypowiada się merytorycznie i w temacie nie błaznując. chyba nie chce Pan zostać kolejnym trollem tutaj, którego będą ignorować?

Marek
Marek

Przepraszam za błaznowanie, ale nie zdarzyło mi się przeczytać jeszcze ani jednego poważnego artykułu Pana Mystkowskiego. Uważam go prywatnie za trolla. Oczywiście, maja definicja trolla różni się od przyjętej na koduj24.pl.

Zwykły Kowalski
Zwykły Kowalski

I tu się różnimy. Ja, wręcz przeciwnie. Uważam Pana Mystkowskiego za doskonałego felietonistę, jednego z najlepiej i najtrafniej opisującego naszą Polską rzeczywistość w sposób rzeczowy, czasami dowcipny, ale prawdziwy.. Bo co może mieć Pan do zarzucenia choćby w tym artykule? Jakąś nieścisłość, nieprawdę? Jakoś nie odniósł się Pan do niego w sposób merytoryczny.

wiesław
wiesław

Obawiam się drogi Zwykły Kowalski,że mamy coraz częściej do czynienia z dobrą zmianą już na poziomie pojmowania podstawowych pojęć. I tak w części społeczeństwa słowo „merytoryczny” oznacza- zgodny z narracja nowogrodzką, a patriotyczny i narodowy- wierzący w zamach smoleński itp. Strach doprawdy zgadywać co kryje się dziś pod pojęciami „prawo”, „sprawiedliwość”, „tolerancja”czy „demokracja”. O „polskiej racji stanu” nie wspominając.

Zwykły Kowalski
Zwykły Kowalski

Pełna zgoda drogi Wacławie. Można by się pokusić o rozszyfrowanie przytoczonych pojęć jak: „prawo”, „sprawiedliwość”, „tolerancja” i „demokracja”. Podejrzewam, że „prawo” – to tylko nasze, „sprawiedliwość”- zgodna z prawem, „tolerancja” – stosować według episkopatu i narodowców, a „demokracja”…? – no, cóż.., nie jest konieczna do sprawowania władzy jaką dał nam suweren a wręcz przeciwnie, przeszkadza w jej wypełnianiu, zwłaszcza dla wyżej wymienionych pojęć., co w sumie jest niezgodne z polską racją stanu.

Marek
Marek

Odpowiem pytaniem: Czy zna Pan jakiś artykuł Pana Mystkowskiego, w którym napisał on coś pozytywnego o obecnym rządzie RP? Ja nie, ale jeśli taki artykuł istnieje, z przyjemnością przeczytam i obiecuję, że poddam moje dość radykalne zdanie o autorze weryfikacji. Władzy trzeba patrzeć na ręce i krytykować ją, ale, z całym szacunkiem, koncept „opozycji totalnej”, do której autor wyraźnie chce być zaliczany, uważam za beznadziejny. Każdy rząd, nawet rząd PiS, robi przecież raz na jakiś czas coś dobrego, czyż nie? Styl pisania autora najlepiej jest podsumować moim żartem powyżej: ze wszystkim jest źle i nawet krowy przestały mleka dawać. Ponieważ… Czytaj więcej »

wiesław
wiesław

Przepraszam szanownych rozmówców że się wtrącę w dyskusję, ale pewne oczywistości warte są podkreślenia, tym bardziej że dotyczą autora publikacji. Pan/Pani Marek zdaje się oczekiwać od autora felietonów że będzie bajkopisarzem. W innym miejscu doszukiwał się już Piotrusia Pana, więc może mieć to szersze podłoże psychologiczne. Myślę że pan Mystkowski z wielką chęcią napisałby cokolwiek pozytywnego o obecnym rządzie. I wszyscy chętnie byśmy o tym poczytali. Problem w tym że takich poczynań rządu i całej dobrej zmiany nie ma. Wiec skoro pan/pani Marek do funkcjonowania potrzebuje kojącego tonu propagandy, to radzę temu użytkownikowi poczytać „udobrozmianowione” media. Z rozkoszą będziesz mógł… Czytaj więcej »

Zwykły Kowalski
Zwykły Kowalski

Ojciec mój mawiał: odpowiadając komuś na pytanie nie zaczynaj od pytania bo to niegrzeczne. Ale porozmawiajmy. Pytanie brzmi czy Pan Mystkowski napisał kiedyś coś pozytywnego o obecnym rządzie. Odpowiem tak: a znalazł jakikolwiek powód by to zrobić? Czy rząd poza rozwalaniem wszystkiego jest wstanie zbudować cokolwiek pozytywnego? Pewnie poda Pan przykład 500+. Ja widzę to nieco inaczej. Program „sztandarowy” 500+ jest pod publiczkę (taka kiełbasa wyborcza), natomiast efekty tego będą dla budżetu opłakane, żeby nie powiedzieć katastrofalne. Nie pomogą tu wszelkiego rodzaju podwyżki podatków, uszczuplanie budżetu samorządom, czy próby wdrażania podatków od podatków w bankach i innych instytucjach. Nie jestem… Czytaj więcej »

Zwykły Kowalski
Zwykły Kowalski

Bardzo i to bardzo przepraszam Pana Waldemara Mystkowskiego za przekręcenie jego nazwiska w ostatniej wypowiedzi. Mam nadzieję, ze mi to „staruchowi” wybaczy. Proszę jednocześnie moderatora o poprawienie mojej niezręczności jeżeli to jest możliwe.

mariana131
mariana131

Glupi pisizm zasluzyl na ponowne obnizenie kursu zlotego, ale ograniczone umysly tego nie widza. Nie widza tez ze spadly do zera, pod „rzadami” Morawieckiego, inwestycje z wykorzystaniem funduszy europejskich. Morawiecki z jednej strony bredzi o nowoczesnej gospodarce, ale z drugiej strony m. in. uzależnia Polskę od spekulacyjnego kapitału zagranicznego i nie potrafi wykorzystać pieniędzy z UE. Cóż, gospodarka to nie prezentacja w Powerpoincie….. Zawsze twierdziłem, że Morawiecki jest kompletnie nieudolny jako minister gospodarki i finansów. Ten facet nie jest ani ekonomistą, ani bankowcem. On się na ekonomii i bankowości nie zna. Zanim został prezesem, to w BZ WBK zajmował się… Czytaj więcej »

Wojciech
Wojciech

Jest dokładnie tak. Morawiecki to zwykły mitoman i propagandzista. Nie ma większego pojęcia o sprawach, którymi ma się zajmować. Jak wyraził się o nim prof. Balcerowicz to „niepoważny człowiek”.

Grześ
Grześ

spoko, nie będziemy sami, wsparcie przyjdzie ze wschodniej strony, jak każdy dzionek. a wtedy rusycyści znajdą pracę w nowym szkolnictwie pani minister zalewskiej.

Jacek
Jacek

(…)Za to fale sejsmiczne poszły z Warszawy, bo otworzył usta Antoni Macierewicz i w swoim triumfalistycznym stylu powiedział: ”stosunki polsko-amerykańskie będą nie tylko bardzo dobre, ale jeszcze lepsze”.(…)
Widać nie za bardzo słuchał obietnic Trumpa… Ale jeśli rzeczywiście chcą się podczepić pod system obronny i gospdarczy to ambasador rzeczywiście może przeszkadzać… bo zostaje nam tylko wysłać delegacją z ofertą przejęcia Polski na prawach 51 stanu.