Zakonnica Franciszka Wanat robi sobie selfie na sali egzaminacyjnej

Zakonnica Franciszka Wanat robi sobie selfie na sali egzaminacyjnej

Siostra zakonna, Franciszka Wanat, zasiadająca w komisji egzaminacyjnej w opolskiej ósemce, wykazała się całkowitym brakiem umiejętności czytania i słuchania ze zrozumieniem.

Zakonnica zrobiła sobie selfie w sali, w której uczniowie już czekali na rozpoczęcie egzaminu. A przecież chwilę przed rozpoczęciem egzaminu przeszła wraz z pozostałymi członkami komisji, szybkie szkolenie i podpisała protokół, w którym poświadczyła, że zapoznała się z procedurą obowiązującą podczas egzaminu. Punkt 4.4 instrukcji mówi wyraźnie, że „przewodniczący zespołu nadzorującego przypomina zdającym, członkom zespołu oraz obserwatorom o zakazie wnoszenia do sali egzaminacyjnej urządzeń telekomunikacyjnych bądź korzystania z takich urządzeń w tej Sali”.

Dyrektorka szkoły dowiedziała się o zdjęciu „dopiero od osób trzecich, rozmawiałam z siostrą Franciszką, przeprosiła, powiedziała, że nie pomyślała. Dziś rano o godz. 7 odebrałam jej telefon na czas egzaminu”.

Czy jest to powód do ewentualnego unieważnienia egzaminu? Raczej nie jednak, jeśli ktoś zgłosi złamanie zasad, wynikających z nieprzestrzegania instrukcji, to Okręgowa Komisja Egzaminacyjna we Wrocławiu będzie musiała dokładnie sprawę zbadać.

Trzeba przyznać, że siostra Franciszka dba o swoją „wątpliwą” sławę. Niedawno na Facebooku pisała o „bece z nauczycieli, którzy zawierzyli swój los Broniarzowi” i zacytowała wpis jednego z księży o nauczycielach lewakach, którzy najchętniej pozbyliby się religii ze szkół.

No cóż, takie wpadki mogą się zdarzać, gdy członkami komisji egzaminacyjnych są ludzie z „łapanki”

Tamara Olszewska

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
GosiaShaqKrzysztofFZBfBZwinkaissa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
issa
issa

czyli, siostra Franciszka reprezentuje chrześcijańskie miłosierdzie…. Ja juz dawno dziękowałam bogu (nomen omen), ze rodzice nie zmuszali mnie do uczestniczenia w katechezie itd – moze dzieki temu uniknełam bliskiej stycznosci z „chrześcijańskimi pedofilami”. Teraz też omijam kościół z daleka – dzięki czemu nie mam stycznosci z takimi złogami chrześcijaństwa, jak siostra Franciszka, która „ma bekę”. Chrześcijańską rozumiem. Bo to takie chrześcijańskie – naśmiewanie się z innych. Polski kościół juz dawno przestał być kościołem, z jego chrześcijańskimi wartościami. Teraz to zgraja darmozjadów („leni i nierobów”), która żywi się na ciele nie tylko owieczek – bo żyje nie tylko z tacy ale… Czytaj więcej »

Zwinka
Zwinka

Zakonnica ma bekę z innych ludzi. I co na to jej Pan Bóg?

KrzysztofFZBfB
KrzysztofFZBfB

Q-wa. Zwykły łamistrajk.

Shaq
Shaq

Zakonnice to takie społeczne nieroby. Łażą, często jeżdżą dobrymi samochodami, nieźle mieszkają i – sądząc po rozmiarach – nieźle jedzą. Kto za to płaci?

Gosia
Gosia

Rozumiem, że zdjęcie do artykułu czysto ozdobne, bo przedstawia ubiegłorocznych maturzystów z mojej szkoły (ZSO nr 1 w Łodzi). W tym roku zamiast nas, pojawili się Ojcowie Franciszkanie 🙁