Zaległości w sądach dwa razy większe niż w 2015 roku

Zaległości w sądach dwa razy większe niż w 2015 roku

Z opracowania przygotowanego przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” wynika, że niemal dwukrotnie wzrosła liczba niezałatwionych spraw w sądach. W 2015 roku było to 231 spraw a na koniec roku szacuje się, że w referacie każdego sędziego pozostaną średnio 423 sprawy niezałatwione. Według tych samych szacunków na koniec 2019 roku w sądach będzie ogółem 4 106 901 takich spraw co stanowi 25% wszystkich spraw skierowanych do sądów. Dla porównania – w 2015 roku współczynnik ten wynosił 15%.

 

Prezes „Iustitii”, Krystian Markiewicz uważa, że to wina chaosu spowodowanego przez rządzących. „Pracujemy bardzo ciężko. Jednak prawda jest taka, że nie dostajemy żadnych narzędzi, które pozwoliłyby nam opanować stale rosnący wpływ spraw do sądów. Mało tego. Rządzący swoimi działaniami powodują w sądach chaos, co musi przekładać się przecież na sprawność postępowań” – powiedział Markiewicz.

Jako główne przyczyny takiej zapaści w sądownictwie sędziowie wskazują zwiększoną liczbę zgłaszanych spraw ale także chaos organizacyjny oraz zamrożenie przez resort sprawiedliwości 745 etatów sędziowskich.

 

Odmiennego zdania jest rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa – Maciej Mitera. „Kiedy zaczynałem pracę w sądownictwie, a było to na początku lat dwutysięcznych, miałem w referacie tysiąc spraw, teraz jest ich ok. 400. Tak więc nie można mówić o żadnej katastrofie, choć oczywiście pracy nadal jest sporo” – twierdzi rzecznik KRS.

Rządzący obiecują, że sytuacja ulegnie znacznej poprawie ze względu na wchodzące zmiany w procedurach karnej i cywilnej, bowiem w nowelizacjach są zawarte rozwiązania, które mają usprawnić postępowania. Zmiany w procedurze karnej obowiązują już od soboty, zaś na usprawnienia procesów cywilnych musimy poczekać jeszcze do listopada.

/as/

źródło: dziennik.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o