Zamach PiS na wolne wybory za pomocą bomby – ordynacji wyborczej

PKW przedstawiła dane z 99.49 proc. komisji obwodowych. PiS ciągle „w dół”

Jarosław Kaczyński chwali siebie i partię, a Paweł Kukiz zamierza metodą rewolucyjną walczyć o demokrację. Lubię język polskich polityków, którzy klasycznie „nie wiedzą, co mówią”. Niestety wiedzą, co chcą osiągnąć.

Kaczyński był łaskaw poinformować swoją gwardię z klubów „Gazety Polskiej” o ordynacji wyborczej, iż jest gotowa i czeka na czas, gdy z Andrzejem Dudą będzie dogadane. Kiedy będzie dogadane? Obawiam się, że po jego najbliższym spotkaniu z prezydentem.

Wówczas kilka spraw posunie się dla Kaczyńskiego do przodu, będzie można upisowić media prywatne, uchwalić nową ordynację wyborczą, która da „taką większość, która zapewni nam [nam, czyli PiS – przyp. WM] skuteczną większość”.

Wiemy nieco więcej o ordynacji, nie znamy najważniejszych rzeczy, tych pisanych małymi literkami – nonparelem. Przezroczyste urny, kamery internetowe to są bzdurki nic nie znaczące, acz kosztowne w eksploatacji, które mają przykryć rzeczy technicznie najważniejsze.

Mają być dwie komisje wyborcze w lokalach wyborczych, jedna nadzorująca przebieg głosowania i druga ważniejsza – licząca głosy. Jak ta druga ma być skonstruowana pod względem osobowym, gdzie ma dokonywać liczenia głosów i kiedy? Tutaj wachlarz „możliwości” jest duży – i w tej drugiej komisji można dopatrywać się „zapewnienia nam [PIS] skutecznej większości”.

Dojdą do tego nowe podziały terytorialne okręgów wyborczych, metoda podziału mandatów. A także nowinka: znikną jednomandatowe okręgi wyborcze w wyborach samorządowych.

Słynne JOW-y, które mają zniknąć, trzepnęły Kukizem do tego stopnia, iż zapowiedział „gigantyczną reakcję”, która ma polegać na tym, że wyprowadzi na ulice milion protestujących, by – o czym już wspomniałem – „drogą rewolucyjną walczyć o demokrację”.

W wypadku muzyka gigantyczna reakcja to może być tylko koncert w plenerze, ale musiałby na niego zaprosić np. Kayah, Krzysztofa Skibę z Big Cycem, Perfect ze Zbigniewem Hołdysem. Im jednak z Kukizem nie po drodze. Solo mu przyjdzie gigantycznie drzeć gębę w „walce o demokrację”.

Kaczyński za to pochwalił siebie i partię w swoim litanijnym stylu – ulubiona forma jego retoryki – powtarzając wielokroć „to jest dobry pomysł”, gdy omawiał nową schowaną jeszcze w korcu ordynację wyborczą, która powstała, bo prezes PiS „obawia się fałszerstw”.

Do takich fałszerstw wyborczych nie doszło, gdy PiS nie rządził, władzę sprawowała PO z PSL – i PiS wygrał. Teraz Kaczyński obawia się, że gdy PiS rządzi, dojdzie do fałszerstw wyborczych?

Po raz pierwszy jestem w stanie uwierzyć Kaczyńskiemu, bo oto jego podwładny szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki był łaskaw się sypnąć – bynajmniej nie nonparelem – w wywiadzie dla wPolsce, gdy zapytano go o tzw. przeliczenie głosów na mandaty: – „Będziemy pracować nad tym, żeby mieć taką większość, która zapewni nam skuteczną większość”.

Jeszcze raz powtórzę: lubię gadkę-szmatkę pisowskich retorów. Powyższy cytat z Terleckiego przełożyć należy na fucktyczny (słówko Manueli Gretkowskiej) sens jego wypowiedzi, który brzmi: – „Będziemy tak fałszować, aby mieć skuteczną większość”.

W istocie PiS za pomocą nowej ordynacji wyborczej chce zamachnąć się na wolne wybory. Fucktycznie.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

11
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
5 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
smętekElzbietaHalinaMaciek123454321Zwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Samocha
Samocha

CBDP.

jacek
jacek

A JOWy popieram… są bardziej demokratyczne niż ta „demokracja przedstawicielska”, która bardziej zasługuje na miano oligarchii.

Zwinka
Zwinka

I co ma zrobić szary wyborca ?

Maciek123454321
Maciek123454321

No i co??? Dalej siedzimy w domciu? NGO-sy załatwione, maliniak z karaluchem zaraz dorżną sądy, jeszcze moment i o normalnej, obiektywnej informacji będziemy sobie mogli pomarzyć, a teraz jeszcze to. Wygodnie Państwu w kapciach? No to sobie siedźcie. Pomyślcie sobie tylko o tych sunkinsynach, którzy nabijają sobie kabzę z naszych podatków, o tym fałszywie uśmiechniętym sąsiedzie, który wywiesza obrazki święte, a który może was posłać do więzienia, jeśli raz zorganizujecie trochę bardziej hałaśliwą imprezę, pomyślcie o kryśce pawłowicz – postrachu Ursusa, no i wreszcie o tych samotnych, bitych i poniewieranych kobietach, którym już dziś nie ma kto pomóc, bo nie… Czytaj więcej »

Halina
Halina

Walduś, co tam u Jolasi? postrachu podwórek, też odlicza 123…….?

Samocha
Samocha

Tylko ssspokojnnnie, bo zawał gotowy……ano zostanie to, co umiemy najlepiej. Drukarenki podziemne i cała ta, no, konspiracja i podziemna, ta, no, walka, by potem wolność wywalczyć (ktoś może płot przeskoczy jakiś, albo murek) na jakie lat 25 może, a potem znowu sami, dobrowolnie ją oddamy, ….itd………………No bo wolność to okropnie kłopotliwa sprawa, trza mieć na nią pomysły, zagospodarowywać i jak już jako tako zapewniona, natychmiast trza ją oddać, bo myślenie to taki cholernie bolesny wysiłek…………

jacek
jacek

(…)No bo wolność to okropnie kłopotliwa sprawa, trza mieć na nią pomysły, zagospodarowywać i jak już jako tako zapewniona, natychmiast trza ją oddać, bo myślenie to taki cholernie bolesny wysiłek…………(…)
Może pora przestać zgrywać siłę przewodnią narodu i go spytać o zdanie?

Samocha
Samocha

„Naród który się oburza ma prawo do nadziei, ale biada temu, który gnije w milczeniu”.
Cyprian Kamil Norwid

Elzbieta
Elzbieta

Super tekst dziekuje

smętek
smętek

A jaka jest siła sprawcza tych wszystkich, rzeczywiście mądrych, tekstów? Przeczytacie przy drugim śniadaniu. Pokiwacie głową i pochwalicie autora. Ilu z was poszło żeby powiedzieć STOP łobuzeria. To nasza wspólna Polska. No, ale strach. Zobaczą. Premię bądź samochód służbowy zabiorą. Hitler też dawał.

smętek
smętek

To już było „Głosowali jak chcieli i wybrali kogo trzeba”. Frekwencja wyniesie 99,99%. Jeśli opozycja parlamentarna będzie głównie rozgrywała jakieś głupie gierki zamiast skoncentrować się na zjednoczeniu i przygotowaniu sensownego programu wyborczego , to będziemy w czarnej dziurze.