Zamordyzm zbliża się krok po kroczku

Zamordyzm zbliża się krok po kroczku

Nowelizacja kodeksu karnego to kolejny etap w realizowanym przez Kaczyńskiego planie przekształcenia Polski w państwo autorytarne.

Nowy – jednocześnie drakoński i absurdalny – kodeks karny dobrze demaskuje autorytarną naturę rządów PiS, opartych na oszustwie i podstępie. Rządzący twierdzą, że nowelizacja została przygotowana w reakcji na poruszający film „Tylko nie mów nikomu” Tomasza Sekielskiego o przypadkach pedofilii wśród duchownych.

Film Sekielskiego jak pożar Reichstagu

Gdy jednak się przyjrzymy wprowadzanym zmianom, gołym okiem widać, że to zwykła ściema. Zmieniane zapisy nie mają nic wspólnego z przestępstwami seksualnymi i pedofilskimi. Nie wiadomo też, w jaki sposób ogólne podniesienie wymiaru kar w kodeksie miałoby się przyczynić do zwalczania pedofilii wśród księży – wszak istotą problemu nie były w tym przypadku zbyt łagodne wyroki, lecz brak jakichkolwiek wyroków. Sprawcy chowali się pod parasolem Kościoła, więc w ogóle nie dochodziło do procesów.

Nie wydaje się też możliwe, by cała ta nowelizacja została przygotowana od podstaw po emisji filmu Sekielskiego. Prace nad nią musiały trwać dłużej i niemal na pewno zostały w sekrecie podjęte znacznie wcześniej, a autorzy tylko czekali na nadarzającą się sposobność, by projekt ujawnić i skierować do Sejmu na fali moralnego wzburzenia po jakimś skandalu budzącym powszechne emocje. Wybrali akurat film Sekielskiego, ale równie dobrze mogłaby to być inna głośna sprawa.

Dyktatury w okresie prenatalnym i niemowlęcym tak mają – potrzebują pretekstów do wprowadzania rządów silnej ręki. Gdy się już umocnią, wszelkie uzasadnienia staną się zbędne. Wówczas już samo przez się będzie zrozumiałe, że władza ma prawo brać poddanych za mordę. Na początku jednak potrzebny jest pożar Reichstagu, by „ciemny lud” to zaakceptował.

Wprowadzając drakoński kodeks karny, władza bierze na cel przestępczość pospolitą, nie polityczną, ale nie łudźmy się – tak naprawdę chodzi o zmianę całokształtu relacji między rządzącymi a społeczeństwem. Zresztą długotrwałe trendy w statystykach pokazują, że przestępczość w Polsce spada, więc zaostrzenie kar nie jest potrzebne dla wyeliminowania jakichś groźnych i nasilających się patologii. Ono jest niezbędne dla zmiany klimatu politycznego w Polsce i dla zmodyfikowania prawnych standardów. Gdy już obywatele – niczym pomalutku gotowana żaba – oswoją się z faktem, że za kradzież batonika idzie się na długo do więzienia, wówczas przyjdzie czas na przykręcenie śruby także tym, którzy demonstrują i rozklejają antyrządowe ulotki.

Tajny plan PiS

PiS nigdy się tym głośno nie chwalił, ale od samego początku zamierzał zmienić ustrój Polski i ustanowić autorytarne rządy twardej ręki. Plan był przygotowany zawczasu i po dojściu Kaczyńskiego do władzy zaczął być realizowany z metodyczną konsekwencją. W pierwszym etapie władza zapewniła sobie osłonę medialną, przejmując kontrolę (w istocie nielegalną, antykonstytucyjną) nad mediami publicznymi i nad niezależną prokuraturą.

Następnie przystąpiła do demontażu niezwisłego sądownictwa, zaczynając do samej góry – od Trybunału Konstytucyjnego, czyli punktu domykającego system. Po wyeliminowaniu tego zabezpieczającego zwornika można było kolejno likwidować niezawisłość kolejnych szczebli wymiaru sprawiedliwości.

Do zamachu na Trybunał Konstytucyjny, podobnie jak do zaostrzenia kodeksu karnego, potrzebny był pretekst – i władza go znalazła. „Pożarem Reichstagu” był w tym przypadku fakt, że poprzednia ekipa, ewidentnie naginając prawo, wybrała „na zapas” trzech sędziów Trybunału. Gdyby jednak nie to – znalazłoby się coś innego, a różni symetryści, „pożyteczni idioci” władzy i zwykli kretyni z taką samą gorliwością, jak obecnie mogliby powtarzać, że wart Pac pałaca, że w Polsce, w której rządzi duopol POPiS, ścierają się „dwa polityczne plemiona”, a obrona fundamentów demokracji i państwa prawa to przejaw zacietrzewienia.

Wybory przesądzą o losie Polski

Dziś w realizacji planu PiS doszliśmy do etapu nowelizacji prawa karnego i zaostrzenia represyjności systemu. W kolejny etap wejdziemy po wyborach, jeśli nie daj Boże przyniosą one przedłużenie władzy PiS na kolejne cztery lata – czyli w praktyce na znacznie dłużej. Projekt „ustawy dekoncentracyjnej”, czyli plan zniszczenia wolnych mediów prywatnych czeka już w partyjnych szufladach. Jeśli partia Kaczyńskiego wygra te wybory, niepotrzebny nawet będzie żaden pożar Reichstagu, by go stamtąd wyciągnąć. Zamiast szukać pretekstu władza powoła się na wolę suwerena, który ponoć tak zadecydował przy urnach wyborczych.

Wojciech Maziarski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

14
Dodaj komentarz

avatar
9 Comment threads
5 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
ZgredzinkaszokRafał PsmętekMarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

III Rzesza ante portas.

Aleksander
Aleksander

Zamordyzm nie powinien dziwić.Wszak PiS to partia bolszewicka.

Jabis
Jabis

A Gowin (tym razem z uśmiechem) powiedział , że przyjrzy się sprawie … zastraszania UJ przez Ziobrę.
PR I … jawnie przekształciło się w komitet wyborczy PIS. Bez żenady, na głupa rżnie przekazy dnia z Nowogrodzkiej. Po Katarzynie Gójskiej (zwanej Szczujską) przybyła następna, która nie ROZUMI słowa kontrowersje.
W swojej audycji SPORY I KONTROWERSJE przy pomocy 3 potakiwaczy wciska kit, że samorządowcy chcą rozbicia dzielnicowego i pozbawienia państwowości. Radio idiotów dla idiotów?

Zgredzinka
Zgredzinka

Nie rozumie?

Maciek123454321
Maciek123454321

Zgłosiłem się do wolontariatu, aby choć w skromnym stopniu przyczynić się do wyborczego sukcesu i pomóc odsunąć śmiertelne niebezpieczeństwo, jakie zagraża Polsce. Zobaczymy, czy rzeczywiście Platformie zależy na zwycięstwie, czy nie…

Marek
Marek

A Kaczystański Debilny naród na to patrzy i nic z tego nie rozumie ze za te któreś z kolei plus od dyktatora doprowadza kraj do całkowitej ruiny i z krzykiem na ustach ,, hura – brawo Kaczyński i jego plusy ,, i jak tu nie można mówić że polacy to DEBILE.. Jeszcze kilka miesięcy temu się tym wszystkim przejmowałem i liczyłem na to że ten beznadziejnie głupi naród wreście pójdzie po rozum do głowy, ale ostatnie wybory utwierdziły mnie w przekonaniu że to już jest po kraju, i mam to już gdzieś ja i moja rodzina w każdej chwili możemy… Czytaj więcej »

Zgredzinka
Zgredzinka

Marku, czy to Ty jesteś tą osobą która pisała z Grecji?
Pytam, bo jakoś nie bardzo chce mi się wierzyć, że ktoś dobrowolnie zdecydował się na powrót do kraju, który własnie wstępuje na drogę totalitaryzmu.

Jabis
Jabis

> – Nasz obóz polityczny nie składa się z aniołów. Nie ma na świecie obozu politycznego, który składałby się tylko z aniołów – stwierdził szef partii rządzącej. – Są tam grzesznicy, tylko my tych grzeszników karzemy – podkreślał. <
O … jo … joj! Morawiecki, Ziobro, Macierewicz, Zalewska, Szydło, Kempa, Pawłowicz, (może i PAD) … i reszta – BÓJTA SIĘ! Prezes będzie karał. 😀

smętek
smętek

To już nie są żarty. Hitler w taki sam demokratyczny sposób wprowadził na miejsce Republiki Weimarskiej wprowadził III Rzeszę.

Zgredzinka
Zgredzinka

Dokładnie tak było, tylko kto ze współczesnych interesuje się historią, która jest przecież nauczycielką życia.
Gdyby dzisiaj zapytać lewitujących w przestrzeni medialnej młodych kim był Lenin, Stalin, Beria, Dzierżyński, Goebels i inne znane historyczne postaci, to zapewnie odpowiedzi wbiłyby nas w stupor.

Marek
Marek

Tak to jestem ja, ale to nie znaczy że powróciliśmy a przy najmniej ja do tego kraju na stałe, ot to był taki nie do końca przemyślany pomysł pomieszkania w domu na który wyłożyło się setki tysięcy złotych, nie przeczę miałem jakiś tam cień nadziei że ludzi przy wyborach do P.E jednak pójdą po rozum do głowy, ale to były złudne nadzieje, jedyną nadzieją odsunięcia pisu od władzy to według mnie wymiana społeczeństwa na mądrzejsze, niestety ale nie widzę innego sposobu, obecnie od czerwca nadal przebywamy na Greckiej wyspie Mykonos.

Zgredzinka
Zgredzinka

Twój przypadek jest o tyle ciekawy, że Ty mimo wszystko masz się lepiej na tej greckiej wyspie Mykonos, niż w tym naszym miodem i mlekiem płynącym kraju, mimo iż wszyscy obawiają się, że właśnie kroczymy drogą Grecji do totalnej ruiny.
To jak to właściwie jest?

Rafał P
Rafał P

Przeglądałem stare listy i w jednym nich skomentowałem wypowiedź St.Lema na temat Kwaśniewskiego i Kaczyńskich. Tego pierwszego chwalił, tych dwóch zrypał. Wtedy wydawało mi się, że nie bardzo miał rację. Okazało się, że to jednak ja miałem prawie zerową wiedzę o tych, co to ukradli księżyc i przymierzali się do znacznie poważniejszych przekrętów. Jeden z nich już się sam przekręcił, drugi chce być W Trójcy Jedynym. A perspektywy są nędzne. Wprawdzie przeciwników tego Płaskodziobego Orła nie brakuje, ale brak przywódcy z charyzmą, na którego mogli by głosować. Co dalej? Wielu, przede wszystkim obrotnych, wyemigruje z III Rzeszy-Polspolitej, a ci łykający… Czytaj więcej »

szok
szok

Na 70-lecie WOCA:

__
PiSiak, Wuc i Artysta
KACZOR – SŁOWO JAK DZWON
Ten sam kult jednostki
Bo co to to nie On!
.
Na Siedemdziesięciolecie
Trzeba pisać poemat
Tak jak Broniewski pisał
Dla tak wielkiego Stalina…
.
To On ruszył z posad Polskę
W tymże Osiemdziesiątym
Zakładał z Braterm Związek
No i unikał obrączek
.
W formie kajdanek komuszych
Bo spał bohatersko On wtedy
Gdy inni do suk ładowani
Poddali się już, niestety…
.
On zawsze NIEZWYCIĘŻONY
Po latach znów zbawia Polskę
Choć Brat POLEGŁ po drodze
On – KACZOR-WÓDZ JEST NA ZDROWIE
.
Wznosimy toast dla Niego:
Niech żyje Jego Idea
Jak zniszczyc pozcyję Polski
W UE, o jasna cholera!!!