Zanosi się na rewolucję. Prawa pracowników pod lupą rządzących

Zanosi się na rewolucje. Prawa pracowników pod lupą rządzących

Rządzący postanowili uporządkować w pierwszym rzędzie sprawę urlopów pracowniczych. I tak, wszystkim pracownikom, niezależnie od stażu, ma przysługiwać 26 pełnopłatnych, wolnych od pracy dni. Jeśli te nie zostaną wykorzystane do końca marca kolejnego roku, to po prostu przepadną. Co więcej, za tak utracone dni urlopu nie będzie przysługiwał ze strony pracodawcy żaden ekwiwalent.

Zmiany mają także objąć tzw. urlop „na żądanie”, który formalnie nadal będzie przysługiwał pracownikom w wymiarze 4 dni, jednak aby z niego skorzystać, pracownik będzie musiał zgłosić taki zamiar z co najmniej 24-godzinnym wyprzedzeniem. Tym sposobem zostanie zaprzepaszczona idea urlopu „na żądanie”. Resort ma ponoć rozważać wpisanie do planowanej nowelizacji także parę innych „ustaleń” Komisji Kodyfikacyjnej, jednak obecnie nie chce jeszcze ujawnić jakich, by nie wypłoszyć wyborców.

Tymczasem, przeciwko zmianom bardzo głośno protestują związkowcy:

„Nie ma naszej zgody na niekorzystne zmiany dla pracowników! Teraz często jest tak, że pracownik chce iść na urlop, a pracodawca nie chce go udzielić, nie można więc dodatkowo karać go przepadkiem dni wolnych. Zupełnym bezsensem jest też pomysł, aby urlop na żądanie był planowany. To się kłóci z jego ideą – oświadczył w rozmowie z “Super Expressem” Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.

Odpowiadając na doniesienia medialne, minister Elżbieta Rafalska, nazwała je “fantasmagoriami”, ale niestety w treści jej wpisu na Twitterze zabrzmiało to podobnie jak sakramentalne „nie potwierdzam nie zaprzeczam”.

/j/

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
MarekNika Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Nika
Nika

Za pracownikow to powinni sie zabrac od dawna. To co sie teraz dzieje to jest ponizej krytyki. Przynajmniej przy pracownikach fizycznych. Zatrudniasz, wydajesz na 1000 na badania, odzież, szkolenia, przyjdzie jeden dzień, a na nastepny juz nie przychodzi wogole. Albo przynosi zwolnienie. Jedna Pani pracowala 2 tyg i jest 3 miesiac na zwolnieniu. Druga przyszla na 3 dni, poprosila o dopisanie do ubezpieczenia dzieci i męża, i na nastepny dzien zadzwonila, ze jutro przyniesie zwolnienie gdyz sie zle czuje. Juz sama wiedzial, ze lekarz jej zwolnienie wystawi. A ma 3x 500+. Platne zwolnienie powinno byc po przepracowaniu jakiegos czasu, w… Czytaj więcej »

Marek
Marek

Wszędzie w Polsce są patologie ale PiS jest ostatnią partią, którą interesuje ich naprawienie, zrobią coś pod publiczkę, uzyskają parę punktów procentowych w wyborach i zostawią tworząc nowe patologie. Tacy też są Polacy. Nie pomyśli jeden z drugim co jest właściwe tylko jak wycwaniakować coś dla siebie, Pojawił się ostatnio raport z kontroli tych urlopów zdrowotnych i jak często na takim urlopie Polak pracuje, remontuje mieszkanie itp. itd.