Zapaść w służbie zdrowia. Miało być świetnie a jest jak jest

Dla Czarnka test trójgenowy, dla obywateli testy antygenowe, nie wykrywające koronawirusa

Nigdy nie zapomnę tego, jak w kampanii wyborczej 2015 roku PiS machało nam przed oczami teczką, w której był gotowy projekt reformy służby zdrowia. Padały wielkie słowa typu „każda Polka, każdy Polak muszą się czuć bezpiecznie również wtedy, kiedy zachorują, kiedy potrzebują pomocy lekarskiej”, a na PO wieszano wszystkie psy, obwiniając ją za ruinę służby zdrowia. PiS wygrało wybory i nagle teczka gdzieś zginęła, a podejmowane działania były nieprzemyślane, niespójne i przede wszystkim nieskuteczne. Po 4 latach rządów tej partii „ruina” z czasów PO/PSL to „pikuś” w porównaniu z obrazem dzisiejszej służby zdrowia. Popatrzmy jak partia rządząca zrealizował swoje obietnice.

 

Obiecywano zlikwidować NFZ, do czego jednak nie doszło, bo jak stwierdził były już minister Radziwiłł „uznaliśmy, że ważniejsze są inne reformy”. Miały wreszcie skrócić się kolejki do lekarzy, a jednak czas oczekiwania wydłużył się do 3,8 miesiąca (za rządów PO/PSL – 2,4 miesiąca). Takie dane wynikają z monitoringu fundacji Watch Health Care, ale pan Radziwiłł i tak poszedł w zaparte, przekonując, że jest zdecydowanie lepiej niż było.

Fundacja zbadała też czas oczekiwania na ważne badania, rehabilitację i leczenie. Tutaj również czas wydłużył się z 3 miesięcy do 4,3 miesiąca. Reporterzy „Czarno na białym”, w oparciu o raporty tej fundacji porównali czas oczekiwania na 43 świadczenia medyczne w 2015 roku i za rządów PiS. Okazało się, że krócej czeka się w kolejce w 4 dziedzinach, w 13 czas oczekiwania jest podobny, a w 26 ten czas zdecydowanie się wydłużył.

 

Kolejną receptą na całe zło w służbie zdrowia miała być tzw. sieć szpitali. Radziwiłł wprowadził ją w 2017 roku, ale po 2 latach jej funkcjonowania nawet minister Gowin przyznał, że sieć „w takiej wersji, w jakiej funkcjonuje obecnie, się po prostu nie sprawdza”. Kolejki jak były, tak są, a do tego szpitale funkcjonujące w ramach sieci, przynoszą spore straty finansowe.

grafika. TVN24

PiS obiecało też darmowe leki dla seniorów. Jak wyjaśnia Aleksandra Kurowska, redaktorka naczelna Polityki Zdrowotnej, fakt, „z roku na rok tych leków na liście bezpłatnych przybywa, ale są też oczywiście leki, za które seniorzy muszą płacić częściowo, a są też takie, które mają przepisywane na receptę i w ogóle nie są one refundowane”.

W 2015 roku politycy PiS z oburzeniem podkreślali, że „obecna kondycja polskiej służby zdrowia jest fatalna. Rządy Tuska doprowadziły nie tylko do jej finansowej zapaści, ale także do całkowitej destrukcji systemu opieki zdrowotnej. Rosną długi szpitali”. Po trzech latach ich rządów zadłużenie wzrosło z 10,8 mld zł do 12,8 mld. Niestety, nie wiemy, jak duże jest to zadłużenie na chwilę obecną, bo ministerstwo nie chce ujawnić danych. Szacuje się jednak, że sięga ono 16 do 20 mld zł.

Kantar przeprowadził sondaż dla „Faktów” TVN i TVN24 i okazało się, że aż 62% respondentów przyznało, iż sytuacja w służbie zdrowia nie poprawiła się przez minione 4 lata. Jak się mają do tego słowa byłej już premier Szydło, która mówiła, że „Polska zasługuje na to, by mieć taki rząd, który będzie realizował przede wszystkim to, na co umówi się ze swoimi wyborcami, z obywatelami”?

Dzisiaj politycy PiS nie chcą się przyznać, że dobili służbę zdrowia, bo jakież to niewygodne, gdy trwa kampania wyborcza. Dzisiaj już nie machają nam teczką z gotowymi rozwiązaniami, ale znowu obiecują, że wezmą się ostro do roboty i uzdrowią służbę zdrowia. Jak podkreśla prezes Kaczyński, będzie to ciężka praca, ale po kilku kadencjach na pewno przyniesie oczekiwane owoce. Znowu więc serwuje się nam gruszki na wierzbie i tylko pytanie, czy naród to kupi?

Tamara Olszewska

Źródło: tvn24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
MarekWaldemarantymoherHerodAntypis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

PiS spełnia swe obietnice wyborcze ale nikomu nie powiedział że jest rzeźnikiem i jego zadaniem jest dobijanie wszystkiego co się da. Chytrze wprowadził 500+ aby zwiększyć przyrost naturalny ale jednocześnie zwiększył umieralność i w efekcie Polaków ubywa. Jeśli coś się jeszcze jakoś trzyma to tylko dzięki inercji- dlatego te bredzenie o kolejnych kadencjach- teraz już trzech. PiS jest jak dłużnik dorwany przez gangusów. Tych gangów jest wiele a on każdemu obiecuje że odda tylko potrzebuje więcej czasu. Wie że nie ma żadnych pieniędzy i musi je komuś ukraść. Stąd te nerwowe ruchy z podatkami ZUSem przedsiębiorstwami – lawiruje jak umie,… Czytaj więcej »

antymoher
antymoher

U RYDZYKA OTWARTO NOWY KIERUNEK-PIELĘGNIARSTWO!!!!!!!!!!!KIERUNEK ZGODNY Z KATOLICKĄ NAUKĄ SPOŁECZNĄ!!!!wykształci się darmowe służące,wierne doktrynie koscielnej………….a i Maryji będzie lżej mając takich pomocników.

Waldemar
Waldemar

Wszystko to z powodu przesadnego medykalizowania. Przestańmy medykalizować i skończmy z jałową nadwykrywalnością!

Marek
Marek

Z wyjątkowego wysokiego poparcia dla PiS można wyciągnąć wniosek, że służba zdrowia nas nie interesuje. Ważniejszy jest socjal bredzenie o wstawaniu z kolan i „wzroście znaczenia Polski w świecie”. A przepraszam jeszcze zapomniałem o wojskach amerykańskich. A to że na raka leczą nas tak jak 20 lat temu, że stoimy w gigantycznych kolejkach do lekarza, że umieramy na SOR-ach nie doczekawszy się pomocy…….że brak jest kompletnie profilaktyki, a jak ktoś na nią chce wyłożyć pieniądze to też źle bo za dużo chorób wykryją i kolejki do specjalistów się zwiększą,Dochodzę do wniosku że nam te kolejki do specjalistów czy rehabilitację w… Czytaj więcej »