Zastępca Ziobry nakazał postępowanie dyscyplinarne wobec Ewy Wrzosek, która wszczęła śledztwo ws. organizowania wyborów w czasie pandemii

Wiadomo, jakim kluczem posługuje się Ziobro, przyznając nagrody śledczym

Zastępca Ziobry prokurator krajowy Bogdan Świeczkowski polecił wszcząć postępowanie dyscyplinarne wobec prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów Ewy Wrzosek – poinformowała Prokuratura Krajowa.

 

To właśnie ona wszczęła śledztwo w sprawie organizowania wyborów prezydenckich w okresie pandemii. Pisaliśmy o sprawie w artykule „Po kilku godzinach śledztwo, w którym przesłuchany mógłby być Kaczyński, zostało umorzone!”.

Święczkowski uważa, że decyzja prokurator Wrzosek miała charakter polityczny i że nie było podstaw do wszczęcia przez nią śledztwa. – Obrazę przepisów prawa i uchybienie godności urzędu stanowią także jej wypowiedzi w mediach dotyczące wspomnianego śledztwa, a udzielane bez zgody przełożonych. Dlatego Prokurator Krajowy polecił wszcząć postępowanie dyscyplinarne wobec prokurator Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów w Warszawie Ewy Wrzosek” – poinformowała Prokuratura Krajowa.

 

„Przyznam, że nie jestem zaskoczona. Widzę, że decyzja zapadła już na najwyższym szczeblu. Zostało wdrożone postępowanie dyscyplinarne bez etapu wstępnego, bez postępowania wyjaśniającego. Ja tej informacji jeszcze nie otrzymałam, choć powinnam zostać powiadomiona o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego” – powiedziała w rozmowie z onet.pl Ewa Wrzosek.

„To jest wręcz niewyobrażalne, że to się dzieje, ale tak właśnie wyglądają bolszewickie metody. Ręczne sterowanie prokuraturą i represje za każdy przejaw niezależności. Najpierw ukręcenie łba sprawie w 3 h, a teraz dyscyplinarka dla Ewy Wrzosek” – podsumował na Twitterze Michał Wawrykiewicz z inicjatywy „Wolne Sądy”.

bt

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
vint
vint
24 kwietnia 2020 18:59

Ohydne, obrzydliwe, nieprzyzwoite zachowanie podnóżków i dudowłazów kłamczyńskiego! A panią Wrzosek podziwiam za jej odwagę, determinację i wolę walki o praworządność w sytuacji gdzie suweren klaszcze z zachwytu uszami w rytmie disco polo na widok przedstawicieli „władzy”, a znakomita część społeczeństwa „nie interesuje się polityką”.

Jantar
Jantar
24 kwietnia 2020 19:33

Dokładnie tego się spodziewałam, gdy przeczytałam wczoraj informację o umorzeniu śledztwa w kilka godzin po jego wszczęciu. Teraz możemy się spodziewać dyscyplinarnego usunięcia z zawodu i pozbawienia prawa wykonywania zawodu prawnika przez panią prokurator. To samo będzie z każdym prokuratorem, sędzią, adwokatem i innym prawnikiem, który zechce „podnieść rękę na władzę” w Polsce. A dalej już tylko krok od wsadzania do więzień każdego obywatela za jakikolwiek sprzeciw wobec tej władzy. Zaczyna się dyktatura pełną gębą.

Maciek123454321
Maciek123454321
24 kwietnia 2020 21:10

Te dyscyplinarki to jedna wielka ściema. Tylko straszą sędziów i prokuratorów. Tak naprawdę to oni nie mają aż takiego tupetu, żeby wsadzać niepokornych prokuratorów do pierdla. Sasin już ma niewyjęte trzy lata odsiadki. A tak na serio, to pisuary mocno się musiały przestraszyć postępowania wszczętego przez Panią Prokurator Ewę Wrzosek. Panika widoczna gołym okiem. TRZY GODZINY!!!!!!!!!!! Ja pierdziu. Panika czystej wody. Może by się tak nie spieszyli, ale dziś jest piątek, przez weekend nic by nie mogli zrobić, a wieści by się rozchodziły, rozchodziły, rozchodziły. Więc czym prędzej odebrali pani Wrzosek sprawę, nie informując jej o tym, bo nie było czasu nawet. Jejku, jak ten pisowski wór gówna się wreszcie rozleci (a może to nastąpić w każdej chwili, jutro, pojutrze, może za kilka miesięcy albo za rok, to nie wiem, czy przetrzymamy ten smród.

Jantar
Jantar
25 kwietnia 2020 14:36

Super Express ujawnia w dzisiejszych artykułach plany Kaczyńskiego na wypadek, gdyby wybory udało się zablokować. Anonimowo pisowscy mówią, że jest plan wprowadzenia stanu wyjątkowego z oskarżeniem opozycji o próbę zamachu stanu i zachwianie ładem konstytucyjnym. Wypowiadają się konstytucjonaliści, co jest zapisane w ustawie do stanu wyjątkowego, a więc: odcięcie internetu, przejęcie wszystkich mediów (telewizje, radio, prasa), ograniczenia zakupów towarów, zakaz działalności gospodarczej, zakaz przemieszczania się (zamknięte dworce kolejowe, autobusowe, lotniska), zamknięte granice, zakaz zgromadzeń, kartki na żywność, policja i wojsko na ulicach kontrolujące każdego obywatela. Wraz z oskarżeniami wobec opozycji o dokonanie zamachu stanu oczywistą oczywistością są aresztowania opozycji. SE podaje za politykami pisowskimi, że stosowne dokumenty już czekają do podpisu przez Dudę na jego biurku. Wystarczy tylko telefon z Nowogrodzkiej. Tak więc wychodzi na to, że miałam rację twierdząc, że Emilewicz po prostu antycypowała plany Kaczyńskiego. Widać to także w postępowaniu Ziobry i Świączkowskiego wobec podjętego śledztwa przez p. prokurator w sprawie wyborów, jak również w żądaniu wyjaśnień od p. prezes SN Gersdorf. Kaczyński i PiS już niczego się nie boją – dociskają nam pętlę na szyi. Sprawą wyborów załatwią wszystko od ręki. Niezależnie od tego, czy się odbędą, czy nie, Kaczyński doprowadzi do zamachu stanu i wprowadzenia rządów jednej partii, czyli swoich z PiS do spółki z kościołem.

Andrzej
Andrzej
25 kwietnia 2020 22:37
Reply to  Jantar

Może i wprowadzą, ale wg mnie, nie na długo, ponieważ nastaną czasy desperatów.
Młodych osób, inteligentnych, którzy poprzez działania rządu pozostaną z niczym, a niejednokrotnie z długami, kredytami i bez perspektyw do dalszej normalnej egzystencji.
Przez ostatnie 30 lat, znaczna większość przedsiębiorczych Polaków zasmakowała w życiu na poziomie zbliżonym do poziomu europejskiego. Pozbawienie możliwości prowadzenia działalności gospodarczej i pracy ich pracowników, będzie powodem wielkiego społecznego niezadowolenia.
Za kilka miesięcy, z powodu globalnego kryzysu, zaczną wracać do kraju osoby, które utrzymywały rodziny pracując na czarno za granicą. Ci co legalnie pewnie też.
Zostaną bez świadczeń, pracy i szans na pomoc od rządu. Rodziny dla których pracowali, odczują smak biedy.
Ilu z nich pochodzi z rejonów gdzie było i jest wysokie bezrobocie, małych miasteczek i wsi (główne źródło poparcia dla PiS).
Część z tych ludzi popełni samobójstwo, ale część z samobójców może postanowić zabrać kilku winnych ich sytuacji ze sobą.
To właśnie będą ci desperaci, którzy będąc świadomymi, kto tak na prawdę ponosi winę za ich tragiczną sytuację, postanowią wziąć władzę we własne ręce. Wtedy nie będzie litości…

Kaczyński nie bierze pod uwagę lub nie pamięta faktu, że PZPR w latach 80 nie ustąpiła, bo przestraszyli się przywódców Solidarności. Przestraszyli się ludzi wkur***nych na ich politykę, a mających świadomość poziomu życia na zachodzie i u nas. Ale on żyje w swoim świecie.

Dziwię się innym politykom ze Zjednoczonej Prawicy, że nie wsadzą go do jakiegoś psychiatryka. Dadzą pigułkę i będzie przez cały dzień podziwiał gołębie na trawniczku (zasłużona emerytura dla wariata). Ogłoszą nowego prezesa i sporo przyszłych problemów im odpadnie.
Dla niego pakują sobie Trybunał Stanu na głowę i ryzykują długoletnie więzienie. Im brakuje instynktu samozachowawczego.
Mam taką nadzieję, że może się w końcu ogarną, uświadomią sobie w co się i kraj pakują i ramach pokuty, zaczną z własnych funduszy, odbudowywać to, co zniszczyli.

Jantar
Jantar
25 kwietnia 2020 23:38
Reply to  Andrzej

Sądzę, że oni wszyscy doskonale zdają sobie z tego sprawę. Giertych przecież o tym mówi od 2015 r., ale jakoś nikt go nie słucha. Pisowskie sługusy doskonale zdają sobie ze wszystkiego sprawę, ale idą w zaparte z prostego powodu. Raz, że wiedzą, że bez Kaczyńskiego lub Ziobry są nikim. Dwa, że Kaczyński z Ziobrą mają na każdego z nich porządne haki.

Przypomnieć też wypada o 2-ch innych sprawach. Pierwsza to projektowana ustawa do powszechnego spisu ludności, w którym tym razem obowiązkowe będą odpowiedzi na dokładne pytania o sympatie polityczne, popierane partie, działalność w różnych organizacjach i fundacjach, wyznanie religijne, działalność w organizacjach religijnych, uczestnictwo w obrzędach, światopogląd. Odmowa odpowiedzi na te pytania ma być karana 3 latami więzienia – bez zawiasów i bez możliwości grzywny. Po to tak szczegółowe pytania i obowiązkowe odpowiedzi zagrożone taką karą, skoro to są nasze wolności zagwarantowane przez konstytucję? Nad sprawą pracuje już rzecznik praw obywatelskich – w necie w prasie są jego wypowiedzi na ten temat. Druga kwestia to przypominam, że Morawiecki mówił, że rząd pracuje nad ustawą zakazującą importu towarów do Polski, żeby rodzimi producenci i kupcy mogli dyktować swoje ceny, żeby nie mieli konkurencji. Import każdego towaru wg planu Morawieckiego ma być akceptowany przez rząd. Coś to komuś przypomina? Bo mnie puste półki w sklepach i drożyznę, a po cytrusy gigantyczne kolejki i zapisy + ograniczenia w zakupach.

Tak, wielu ludzi będzie wkur…, ale też bardzo wielu się ucieszy, że „wreszcie te pseudo elyty dostały po dupie”.

I chociaż po południu pisiorstwo zaprzeczało planom to jednak im nie wierzę. Kaczyński ze świtą kłamią za każdym razem, gdy tylko gęby otworzą. A w wypowiedziach już przebąkują, że „opozycja próbuje przeprowadzić zamach stanu” poprzez blokowanie wyborów. Odbieram to jako wstęp i przygotowanie swojego elektoratu do realizacji tych planów.