Zawsze znajdzie się sposób, by załatwić media niepokorne

Zawsze znajdzie się sposób, by załatwić media niepokorne

W ostatnich dniach serwis press.pl opublikował informację o kończącej się we wrześniu 2021 r. koncesji na nadawanie dla stacji TVN24.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami nadawca ma obowiązek zwrócić się do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z prośbą o przedłużenie koncesji na nadawanie na kolejny okres 10-u lat w terminie roku przed upływem obecnie obowiązującej.

Według serwisu, nadawca, czyli koncern Discovery, zwrócił się więc ze stosowną prośbą już na początku ubiegłego roku. Odpowiedzi KRRiT nadal brak.

Jest to dziwna sytuacja, gdyż TVN24 posiada koncesję na nadawanie satelitarne. Wg cytowanego przez serwis Krzysztofa Lufta, byłego członka KRRiT, przedłużenie takiej koncesji następuje na prośbę nadawcy i jest czystą formalnością.

Czy jednak jest tak rzeczywiście przy obecnym składzie KRRiT?

Obecny skład KRRiT został wyłoniony w 2016 r., a więc obejmuje 2-ch przedstawicieli, wybranych przez większość sejmową Zjednoczonej Prawicy, 1 przedstawiciela, wybranego przez tę samą większość, ale senacką i 2-ch przedstawicieli, reprezentujących ówczesnego prezydenta, czyli Andrzeja Dudę z tego samego obozu. Jest to więc skład całkowicie rządowy. Obecna kadencja potrwa do 2022 roku, chyba że Sejm i Senat nie przyjmą corocznego sprawozdania KRRiT z działalności, którego także nie podpisze prezydent. Jest to opcja w obecnej chwili raczej niemożliwa do spełnienia, a kolejny skład na następne 6 lat będzie wyłoniony w obecnych realiach parlamentarnych i przy tym samym prezydencie, co oznacza, że w następnej kadencji KRRiT może się znaleźć zaledwie 1 członek spoza większości rządzącej (mianowany przez Senat).

Przy takim składzie KRRiT stacja TVN24, uważana przez rządzących za „główną partię opozycyjną” może mieć nikłe szanse na przedłużenie koncesji.

Pamiętamy przecież, że obecna KRRiT 2 razy nakładała wysokie kary na stację, m.in. za relacjonowanie przebiegu protestów pod Sejmem w grudniu 2016 r. Kary te zostały uchylone po interwencji ambasadora USA z administracji prezydenta Trumpa, Georgette Mosbacher.

Jednakże obecna sędzia Trybunału Konstytucyjnego, jeszcze będąc posłanką PiS w Sejmie poprzedniej kadencji, wielokrotnie nawoływała do odebrania stacji koncesji na nadawanie. Petycja w tej sprawie do pisowskiego rządu ciągle jest dostępna w Internecie i można ją podpisywać. Głośne są także próby odkupienia stacji od amerykańskich właścicieli. W grudniu 2020 r. na antenie stacji mówił też o tym Leszek Czarnecki, który miał PiS-owi posłużyć w transakcji.

Jak podaje serwis wp.pl, na pytanie dziennikarzy o zwłokę w decyzji KRRiT odpowiedziała, że jej powodem są „braki formalne w dokumentacji przesłanej przez wnioskodawcę”, choć wcześniej tłumaczyła się „dużą ilością zaległych z powodu pandemii Covid spraw”. Również były członek KRRiT, Juliusz Braun, stwierdził, że odwlekanie decyzji jest spowodowane „drobną złośliwością wobec nadawcy”. Sam nadawca natomiast nie komentuje sprawy.

Teoretycznie w przypadku nie przedłużenia koncesji na nadawanie satelitarne przez polską KRRiT, nadawca może ubiegać się o koncesję w jednym z krajów europejskich i przenieść nadawanie sygnału spoza terytorium Polski. Czy jednak rządząca większość dopuści wtedy emisję sygnału stacji w sieciach kablowych i platformach cyfrowych?

No cóż, jak się nie uda podatkiem od reklam to się załatwi koncesją, a właściwie jej odmową…

Zostań patronem KODUJ24.PL

/KG/

źródło: press.pl, wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zwinka
Zwinka
19 lutego 2021 22:24

Pawłowicz w 2016 r. do Agaty Adamek: „za was też się weźmiemy”.

paragraf22
paragraf22
20 lutego 2021 07:10

Kiedyś był Głos Ameryki i Wolna Europa stacje które nadawały bez koncesji. Czyżby historia miała się powtórzyć? Teraz technicznie było by to znacznie łatwiejsze.

Jacek Doliński
Jacek Doliński
20 lutego 2021 14:15
Reply to  paragraf22

Myślę, że gdyby Kaczyński nie przedłużył koncesji TVN24, to oni przenieśliby nadajnik sygnału satelitarnego np. do Luksemburga. A gdyby PiSi funkcjonariusze wywierali nacisk na operatorów kablówek żeby przestali transmitować TVN24, Discovery zrezygnowałoby z dochodów od telewizji kablowych i wpuściłoby sygnał do sieci za darmo. I w ten sposób zasięg TVN24 znacznie by się powiększył.

Celia
Celia
20 lutego 2021 10:41

Czysty faszyzm, wydanie pisowskie. Czy oni naprawdę są tak głupi, że sądzą, że jak ograniczą dostęp do wolnych mediów, to ludzie zaczną czytać Sierści i oglądać szajs w TVP albo u Rydzyka? Powinni rozumieć, że im są brutalniejsi, tym gorszy koniec ich czeka.

Marek
Marek
20 lutego 2021 21:21
Reply to  Celia

A na pewno czeka? Odrobiliśmy lekcję porażki solidarności? Czy może znów po latach niszczenia Polski, latach represji i morderstw z przyczyn politycznych to co zaoferujemy pisowi to amnestia?

Jacek Doliński
Jacek Doliński
20 lutego 2021 10:57

Spokojna głowa! Nowy ambasador USA tupnie w swoim czasie nogą i pan Kołodziejski w zębach przyniesie przedłużoną koncesję na Wietrniczą.

Maciek123454321
Maciek123454321
20 lutego 2021 11:55

KRRiT zachowuje się jak ten kretyn w autobusie, który pręży cherlawe muskuły. Przygląda się temu z pobłażliwym uśmiechem zawodowy kulturysta. Wreszcie nie wytrzymuje i patrząc na ćwoka puka się palcem w czoło.

Rafapon
Rafapon
20 lutego 2021 17:57

TRydzykWam i Radio co maRyja oraz TVPiS będą tłumaczyć zawzięcie pisuarowym wyborcom, że tylko oni mają rację, a faceci w czarnych szlafrokach będą z ambon ostrzegać, że do piekła trafi każdy, kto nie zagłosuje na PiS. Jeśli opozycja się nie zjednoczy, bo niby pod czyim berłem, to będą dwa programy jak w PRL-u, tyle że zamiast porad dla rolników będzie katolskie pranie mózgów. Wszelkie kablówki będą pod kontrolą, więc jedynie drogą satelitarną coś może docierać, o ile nie uruchomią nadajników zagłuszających. Pożyjemy, zobaczymy.

Wujo Wkurw
Wujo Wkurw
21 lutego 2021 12:07

Ale się Jarek cieszy! Ja i tak oglądam TVN 24 w necie. Gorszy sort sobie z tym poradzi, a jarkaczowi wydrukują co trzeba. I nie będzie różnych ograniczeń od owiązujących nadawców TV. Będą mogli jechać na maksa przez te trzy lata.