Zbrodnia przeciwko ludności

Zbrodnia przeciwko ludności

Wygląda na to, że obywatele sami, bez udziału skompromitowanej władzy, muszą wygrać wojnę z COVID

COVID 19, długo nie niepokojony przez rządzących, zebrał siły i rzucił się do zmasowanego ataku. Idzie mu łatwo, bo planów obrony wciąż nie ma, pas fortyfikacji dziurawy, amunicji zaczyna brakować, uzbrojenie tandetne, obsługa nieprzyuczona, a cywilne dowództwo lekceważy rady zaprawionych w bojach generałów i miota się w popłochu wysyłając walczącym oddziałom sprzeczne rozkazy. Nic dziwnego, że z każdym dniem przybywa ofiar głupoty, ignorancji i lenistwa rządzących, bardziej zainteresowanych wojenką z opozycją i utarczkami we własnych szeregach niż prawdziwą walką o przetrwanie. Nie ma chyba wielkiej przesady nazywając takie działania rządu zbrodnią przeciwko ludności.

Spore spustoszenia czyni bezładna polityka informacyjna rządu, który dostarcza licznych dowodów, że lekceważy epidemię i sam nie przywiązuje wagi do własnych zaleceń.  Przybywa ludzi, którzy w wojnę z wirusem nie wierzą i nie uwierzą aż do śmierci. Przybywa obrońców wolności, którym nikt nie wytłumaczył, że owszem, wolno im umrzeć, ale nie wolno zabijać innych. Ideologiczne i narodowo-patriotyczne imprezy wygrywają z zakazami zgromadzeń. Nasza rodzima „wojna kulturowa” wydaje się ważniejsza od prawdziwej wojny na śmierć i życie, toczonej na całym świecie. Patryk Jaki organizuje wielką konferencję na Stadionie Narodowym na temat gender, lewicowych ideologii i „projektu nowego człowieka”. W czerwonej strefie Krakowa szykowany jest jubileuszowy odpust, a także wystawy i prelekcje związane z setną rocznicą urodzin Jana Pawła II. Kibicujący władzy abp Jędraszewski zwołuje do kościołów tłumy wiernych za pomocą wezwania pożyczonego od JP II: „Nie lękajcie się!”, wyjaśniając przy okazji swoim fanom, że pandemia to „kara boska za życie w grzechu: za homoseksualizm, za pary, które mieszkają razem bez ślubu, i za tych, którzy mordują nienarodzone dzieci”.

W czasie, gdy dzisiejszy przygnębiający rekord zakażeń następnego dnia okazuje się miłym wspomnieniem, podczas gdy zatrważająco rośnie liczba zgonów, TVPiS informuje o… rekordach wyzdrowień. Nie słychać tam o wstrzymywaniu planowych operacji, ani o peregrynacjach chorych odsyłanych od szpitala do szpitala, ani o kolejkach ambulansów z duszącymi się pacjentami, oczekującymi na wolne łóżko covidowe, ani o wadach zakupionego przez ministerstwo sprzętu i wyposażenia, ani o niedoborach respiratorów nieprzystosowanych do naszych instalacji, ani nawet o niedoborach kadry medycznej.  W rządowej bańce informacyjnej królują teraz atrakcyjne wieści o zbrodniach mecenasa Giertycha, o pomyślnych konsultacjach w sprawie prezesowej „piątki dla zwierząt”, a także o „współczesnej Targowicy” – czyli o opozycji, która jeździ po Europie i donosi na Polskę, wskutek czego unijni lewacy usiłują odebrać nam pieniądze, które Polsce „się po prostu należą”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

To zagrożenie boli rządzących najbardziej. Bo od biedy można ukryć okoliczności rozdania, roztrwonienia i rozkradzenia wielu miliardów z budżetu, ale nie da się długo utrzymać w tajemnicy faktu, że kasa państwowa jest pusta. Dramatycznie brakuje pieniędzy na walkę z pandemią i jej społecznymi skutkami. Ale nie tylko. Rządzących nurtują sprawy ważniejsze: poparcie dla PiS wyraźnie siada (wg ostatnich badań zmniejszyło się o 5 proc.), a przekupić wyborców nie ma już czym. Jedyny ratunek to pieniądze z Brukseli. Ale przecież nie kosztem wycofania się z „reformy sądownictwa”! Kłopot w tym, że nominaci Kaczyńskiego traktują reprezentantów cywilizowanych krajów europejskich tak jak krajowych przeciwników politycznych. Wydaje im się, że z Unią wygrać można na bezczelnego, łgarstwem, pustą obietnicą albo biorąc ją „na huki”. Puszą się więc historycznymi przewagami, nadymają poczuciem narodowej godności, wygrażają i straszą vetem. Europosłowie PiS prześcigają się w inwektywach pod adresem władz Unii. Patryk Jaki najpierw obsobaczył te władze oskarżając je o dwulicowość, obłudę, zakłamanie i hipokryzję, a niedługo potem buńczucznie oświadczył, że łaski bez, bo „O naszej sile nie będzie stanowiła tylko ekonomia, ale przede wszystkim to, co mamy w sobie unikalnego… czyli wartości, zasady oraz tradycyjna definicja rodziny”. Po usunięciu z MSZ dosłownie wszystkich dyplomatów i przeniesieniu zadań tego ministerstwa na Nowogrodzką, polska polityka zagraniczna zachowuje się jak pijany słoń w składzie porcelany.

Wiarygodność naszego kraju sięgnęła już dna. Państwo ogłaszające się praworządnym, rzekomy europejski lider walki z przestępczością i korupcją, gorący zwolennik międzynarodowej integracji organów ścigania – odmówił właśnie przystąpienia do nowo tworzonej Prokuratury Europejskiej.  Dlaczego? Przecież nie dlatego, że do nowej struktury nie przystąpiły też Węgry. Raczej dlatego, że międzynarodowa prokuratura zajmować się ma przede wszystkim przestępstwami korupcyjnymi. Można więc sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby najsprawniejsi prokuratorzy Europy (a tacy zostaną delegowani do nowej unijnej instytucji) zainteresowali się, kto z polskich prominentów skorzystał na zakupie respiratorów za podwójną cenę, dlaczego oszust, który wziął ogromne pieniądze i nie dostarczył sprzętu ani nie zwrócił kasy, nie trafił jeszcze do więzienia, kto i za ile podpisał krańcowo niekorzystny kontrakt z handlarzem bronią zamiast z producentem sprzętu medycznego, kto i dlaczego kupił równie drogie co badziewne chińskie testy udające koreańskie… i tak dalej i dalej. A nie daj Bóg, europejscy prokuratorzy mogliby też zapytać, co się stało z pieniędzmi wręczonymi Kaczyńskiemu przez austriackiego biznesmena.

Tymczasem wojna z COVID przybiera na sile i eskaluje. Tej wojny nie wygrają skorumpowani prominenci ani partacze wyniesieni na stanowiska w imię ideowego lub fizycznego pokrewieństwa. Nie wygrają jej cynicy, skoncentrowani na własnym interesie i osobistym tylko bezpieczeństwie, ani zdemoralizowani politycy, zmieniający decyzje zgodnie z aktualną wolą większości, pozbawionej dostępu do rzetelnej wiedzy i informacji bieżącej. Ten rząd wojny z COVID może nie wygrać. Wygląda więc na to, że do walki stanąć powinni w samoobronie sami obywatele.

Może potrzebne jest pospolite ruszenie autorytetów medycznych, którzy głośniej i dobitniej przekazywać będą ludziom wiedzę o zachowaniu wirusa i człowieka podczas epidemii i nie zawahają się, by głosić krytyczne uwagi dotyczące zachowań i decyzji rządzących. Może przydałoby się pospolite ruszenie przyzwoitych i nieustępliwych dziennikarzy, którzy uważniej będą patrzeć rządzącym na ręce i zechcą donośniej nagłaśniać ich błędy, bardziej nieugięcie wytykać przekręty. Może potrzeba dziś ludzi odważnych, którzy liczniej i bardziej zdecydowanie reagować będą na beztroskę współobywateli przekonanych, że epidemia ich nie dotyczy. Wydaje się to niezbędne w sytuacji, gdy właściciele Polski niezbornym i często spóźnionym działaniem zrzucają swoje zadania na barki samorządów, organizacji społecznych i obywateli. Są przy tym mistrzami świata w unikaniu odpowiedzialności za błędy, zaniechania i przekręty. Odpowiedzialnymi za rozwój pandemii są więc Chińczycy, którzy COVID wymyślili, Niemcy, którzy wirusa do nas przywlekli, Platforma, która zupełnie nie przygotowała kraju na pandemię, samorządowcy, którzy nie zadbali o wolne łóżka w szpitalach, lekarze, którym nie chce się leczyć, nauczyciele, którzy nie dbają, by dzieci nie zarażały się nawzajem, oraz pacjenci, którzy jeżdżą przepełnionymi tramwajami, pracują w otoczeniu licznych współpracowników i nie troszczą się sami o siebie.

Wygląda na to, że obywatele sami, bez udziału skompromitowanej władzy, muszą wygrać wojnę z COVID. Jeśli to się uda, to możliwe, że automatycznie wygramy też drugą wojnę – o kraj mądrze rządzony i bezpieczny, o taką ojczyznę, gdzie prawda to prawda, wolność to wolność, gdzie prawo zawsze prawo znaczy, a sprawiedliwość w wersji Prawa i Sprawiedliwości zostanie zdelegalizowana razem z tą partią.

Andrzej Karmiński

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
AgnieszkaMaciek123454321IwonaOldFartJantar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mariola
Mariola

Tak zgadzam się w pełni i też jestem za delegalizacją tej obrzydliwej sekty.

bulka
bulka

dzięki za ten tekst

Jantar
Jantar

TVN24 właśnie podaje, że Morawiecki wydał polecenie budowy tymczasowego szpitala dla chorych na covid na stadionie narodowym w Warszawie. Podobne szpitale mają powstać także na stadionach w każdym województwie.

OldFart
OldFart

Jeśli nie wygramy tych OBYDWU wojen – wylądujemy w kaczej dudzie lub na lokalnym cmentarzu.

Iwona
Iwona

Jak my sami wygramy tę wojnę, to obecna władza natychmiast przywłaszczy sobie nasze zwycięstwo i tyle. Tacy są. Jak klęska to winni wszyscy inni (lekarze, nauczyciele, Tusk, opozycja, itd) a jak cos się uda to oni sobie przypiszà zasługi.

Maciek123454321
Maciek123454321

Co daj Boże – amen. Pytanie tylko, kiedy to nastąpi? Czy dopiero, jak na polską wieś zajrzy dawno nie widziany znajomy, czyli głód, a do miast hiperinflacja i bezrobocie?

Agnieszka
Agnieszka

Polska kiedys byla moim kraje, dzis jest mi obca i nie tesknie wcale za tym obrzydliwym zasciankiem cywilizacji, ktory udaje, ze jest kims, a tak naprawde Polska to TANIA PROSTYTUTKA, KTORA POLACY SPRZEDALI PRZY ULICY!!!