Żegnaj in vitro, witaj nowe średniowiecze!

Pisowski wojewoda po raz trzeci unieważnił uchwałę Rady Miasta Krakowa o refundacji in vitro

Rząd, w tym światły minister Radziwiłł, wstrzymuje finansowanie programu in vitro. To znaczy konstatuje jego „wygasanie”. Od lipca płodności mają służyć przede wszystkim: modlitwa, kółka różańcowe, no i żeby ktoś na tym zarobił, a więc – eksperci od naprotechnologii, którzy organizują warsztaty i szkoły na wzór tych od egzorcyzmów. Egzorcyści to obecnie nasz najlepszy produkt eksportowy (w kategorii folklor). Niedługo będzie nim naprotechnologia. Polska co prawda ma zapaść demograficzną, ale płodności lepiej przysłuży się ksiądz naprotechnolog niż metoda in vitro. Tak sądzi bogobojny minister Radziwiłł. Państwo stać na miliardy wydawane na program 500 plus, nie stać na finansowanie najbardziej skutecznej metody leczenia bezpłodności. To znaczy stać, ale to nie jest zgodne z prawem bożym. A nasz rząd stoi przecież na straży prawa bożego, nie ludzkiego.

Ponieważ asortyment pobożnych metod i modlitw proponowanych przez instytuty naprotechnologii (a rosną one jak grzyby po deszczu) jest dość ograniczony, proponuję zajrzeć do dawnych ksiąg, gdzie te sprawy zgodnie z wolą bożą rozważane już były. A więc w pierwszym rzędzie „Młot na czarownice” (Malleus Maleficarum), piękna i praktyczna to pozycja napisana w czasach stosów (najpierw palono na nich naukowców, potem czarownice) przez dwóch inkwizytorów J. Sprengera i H.Kramera, gorliwie wspierana przez papiestwo i to zarówno, co do treści jak i praktyk zaproponowanych przez autorów. Można tam znaleźć na przykład radę: „jak bez naruszania panieństwa białogłowa może porodzić”, ale przede wszystkim informacje: kto bezpłodności winien? (szukanie winnych też jest tendencją modną obecnie). A więc kto? Oczywiście szatan, który ma wiele wcieleń, strasznie szkodzi i złośliwym jest bardzo, a szczególnie wobec białogłów i rządzących, którzy martwią się o demografię.

Dzięki tej pięknej księdze niepotrzebnie zapomnianej, instytuty naprotechnologii mogą połączyć się z instytutami egzorcyzmów wszelkich, a wysiłki naprotechnologów z wysiłkami egzorcystów dyplomowanych. Czasem może to być jedna osoba o dwóch specjalizacjach. Będzie więc i nowocześnie, i skutecznie.

Inną pracą wielce dziś użyteczną mogą się okazać Nowe Ateny księdza Benedykta Chmielowskiego, czyli „Akademia wszelkiej scjencji pełna mądrym dla memoriału, idiotom dla nauki, melankolikom dla rozrywki erygowania, politykom dla praktyki”. Chmielowski to ten mędrzec, który definiując konia, stwierdzał „jaki koń jest każdy widzi”, a określając ważne polityczne zadania, sentencję ukuł: „Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba”. Gdy ktoś z naszego rządu będzie miał kłopot z bolącym zębem, to będzie wiedział, że „trzeba wyjąć ząb kretowi żywemu, puścić go wolno, a jego zębem leczyć ból zębów własnych”. Porad u Chmielowskiego jest bez liku. Polecam w szczególności rozdział „Remedia święte przecie czarom i czartom” oraz rozdział „Co w Polsce jest złego?” Kopalnia wiedzy dla różnych ministrów. Pozycja mądra, rady skuteczne i co najważniejsze – zgodne z prawem bożym. Może z tego i jakieś dzieci będą.

Magdalena Środa

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

49
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
42 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
17 Comment authors
Tomaszewastas_bez_nelstasio_bez_nelstasio_bez_nel Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Danzig
Danzig

W pelni d’accord z tym tekstem ale dlaczego panstwo ma doplacac do in vitro z pieniedzy podatnika? Praktyka powinna byc w pelni legalna, ale oplacana z wlasnych srodkow tudziez powinna byc dana mozliwosc odliczenia kosztow od podatku, jak to ma na przyklad miejsce w Niemczech, tam tez rzad nie doplaca do in vitro!

Elika
Elika

Nieprawda, w Niemczech rząd finansuje 2 próby in vitro. Wiem to od mojej niemieckiej przyjaciółki, która dzięki temu doczekała się wnuka.

Danzig
Danzig

…widocznie zalezy to do Landu, ja mieszkam w Rheinland-Pfalz i takiego dofinansowania w wysokosci 100% tutaj nie ma! Wiem bo sprawdzalam. Jest mozliwosc doplaty ze strony Kasy Chorych, chyba do wysokosci 50 % kosztow zabiegu i po spelnieniu roznych warunkow. Niemniej jednak uwazam to za niesprawiedliwe faworyzowanie in vitro w stosunku do innych „zabiegow”, ktore moze ktos tez chcialby miec sponsorowane przez panstwo.

jacek
jacek

We Francji z tego co pamietam sa finansowane w 100% , co najmniej 2 proby …
Polska to ostatni skansen katolickiego ciemnogrodu w Europie…

Stefan
Stefan

Można stosować różne metody, widocznie Niemcy stosują taką, dlaczego my nie możemy innej? Finansowanie in vitro z kasy państwa jest tak samo dyskusyjne jak finansowanie oddziałów ratunkowych, leczących pijanych kierowców i ich niewinne ofiary, niesforne dzieci bez opieki. W końcu, dlaczego z moich pieniędzy opłacana jest opieka dla tych wszystkich, którzy ulegają wypadkom ‚na własną prośbę’?

Przemek
Przemek

Skoro się umawiamy na jakieś warunki pt. państwo, to są rzeczy na których temu państwo na czymś zależy bardziej niż mniej. Są nimi m.in. leczenie ofiar wypadków, którzy są słabi w porównaniu ze sprawcami, a także pomoc tym, których na in vitro po prostu nie stać. Teoretycznie mógłbym sobie wymyślić czysty korwinizm, ale wtedy państwo do niczego nam nie jest potrzebne i musiałbym zaakceptować to, że jeśli mi się coś nie uda bo np. straciłem możliwość zarobku na skutek choroby (choć dzisiaj jestem piękny i młody), to nie mam na kogo liczyć oprócz (może) najbliższych.

Adam
Adam

A dlaczego Kaczyński ma latać za pieniądze podatnika z Gdańska do Krakowa na grób brata policyjnym helikopterem ?

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Pani Środo, najlepszym lekiem na zapaść demograficzną Polski jest pełne prawo do aborcji na życzenie… ;))) A inseminacja (bo tym de facto jest in vitro) była już w średniowieczu znana… 😉

Zwinka
Zwinka

De facto, to ma Pan kiepskie pojęcie o tym, czym jest in vitro…ale cóż. Faceci w sukienkach i spodniach zawsze lepiej wiedzą, co się dzieje w brzuchach kobiet …Pomocy w in vitro zatem nie będzie, a że bilans musi wyjść na zero, to pan Radziwiłl ulitował się nad słabującymi mężczyznami ( skąd biedaczysko może wiedzieć, gdzie leży problem niepłodności po stronie mężczyzn) i zafundował im łatwo dostępne niebieskie tableteczki, aby zawsze byli sprawni i gotowi, ku chwale „Boga Honora i Ojczyzny”, ma się rozumieć. Jaką torturą dla wielu kobiet są efekty tej „łaski pańskiej” warto sobie poczytać tu i ówdzie…… Czytaj więcej »

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Pod względem technicznym nie ma większej różnicy… 😉 Ci „faceci w sukienkach” to Szkoci, Grecy (oraz np. Macedończycy, Albańczycy itp.), czy Conchita Wurst ?… 😉 Rozumiem też, że największymi ekspertami, ups, ekspertKami odnośnie tego, co się dzieje w brzuchach kobiet oraz w dziedzinie przyczyn niepłodności mężczyzn są wojujące feministki z autorką artykułu na czele, a pan Radziwiłl jako lekarz nie ma o tym żadnego pojęcia… ;))) Jeżeli zaś sex jest dla kobiet aż taką torturą, to może niech wojujące feministki przestaną nakłaniać do niego kobiety i będzie po problemie 😉

Jan
Jan

Ojej, jaki biedny gniewko zagubiny i nie rozumie. Więc wytłumaczę: faceci w sukienkach to również kler, który ma wielkie zapędy do grzebania w świeckim prawie. Masz już jasność? To jeszcze tylko wyjaśnię, że „niebieskie tabletki” nie leczą bezpłodności. Taki pech.
Rozumiem, że lubisz przekręcać i manipulować ale przynajmniej staraj się to robić inteligentnie a nie po prostacku.

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Rozumiem, że są tacy, co widzą wielkie zapędy kleru do grzebania w świeckim prawie, jak i tacy, co widzą łamanie demokracji prowadzące do faszyzmu w Polsce, czy tacy, co widzieli żywego Elvisa… 😉 Jeśli chodzi o świeckość prawa, to aby je całkowicie odklerykalizować należałoby usunąć z niego wszystkie przepisy mające jakikolwiek związek z prawami kościelnymi, czyli np. zdepenalizować kradzież, zabójstwo, czy kłamstwo. Jakoś jednak nie zauważyłem takich postulatów nawet wśród najbardziej antyklerykalnych aktywistów, a to wielka niekonsekwencja… ;))) O „niebieskich tabletkach” w kontekście męskiej niepłodności pisała moja przemiła adwersarka, więc proszę mi nie przypisywać cudzych wypowiedzi, nie lubię też przekręcać… Czytaj więcej »

Adam
Adam

A szkoda

Zwinka
Zwinka

Jeśli nie widzi Pan różnicy, to cóż ja na to poradzę. Warto trochę na ten temat poczytać, a może zapytać kogoś, kto tę różnicę zna. Idźmy dalej. Szkoci nie chodzą w sukienkach, tylko w kiltach (tu też jest różnica), inne wymienione nacje również sukienek nie używają. Jeśli zaś chodzi o przyczynę niepłodności u mężczyzn, to na ogół jest to zła jakość plemników ( z różnych powodów), a metoda in vitro zwiększa szansę na „wyłapanie” bodaj jednego, jako tako nadającego się do zapłodnienia, więc nie o zwykłą, znaną od wieków inseminację tu chodzi. I na koniec: jest różnica (TECHNICZNA) pomiędzy uprawianiem… Czytaj więcej »

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Faktycznie warto poczytać, choćby to: http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/o-tym-sie-nie-mowi-inna-strona-in-vitro/9t3le. W kwestii sukienek ma Pani rację – Szkoci ani inni Grecy w nich nie chodzą… Różnica między sukienką, a spódnicą jest dla mnie jako faceta drugorzędna ale rozumiem, że dla Pani jako kobiety będzie zasadnicza… 😉 Zatem skoro nie Szkoci ani Grecy itp., to zostaje Conchita… ;))) Jeżeli żyje pani w środowisku, w którym codziennością są „omłoty urządzane przez osobników nabuzowanych prochami”, to naprawdę serdecznie Pani współczuję… Ja z takim zjawiskiem jak dotąd się nie spotkałem (pomijając informacje o wyczynach naszych miłych śniadych gości w Kolonii i innych europejskich miastach… ale postępowe media i… Czytaj więcej »

Zwinka
Zwinka

Proszę nie epatować czytelników pomyłką, która może się zdarzyć zawsze i wszędzie …Dla mnie wstrząsające było „odkrycie” przez księdza, którego nazwiska nawet nie chciało mi się zapamiętać, jakiejś bruzdy u dzieci urodzonych z procedury in vitro…
O moje środowisko proszę się nie zamartwiać. Damy radę.

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Nie rozumiem o jaką pomyłkę Pani chodzi… ? Ja celowo podałem źródło chyba bardzo odległe od kościelnych ale jak niektórym wszystko kojarzy się z przysłowiową gołą babą, tak widzę, że innym wszystko kojarzy się z klerem… ;-P Nie zamartwiam się o Pani środowisko ale o to, że musi Pani żyć w ciągłym strachu przed „omłotami nabuzowanych prochami osobników” – może jednak warto zmienić otoczenie i uwolnić się od tego koszmaru ?… 😉

Zwinka
Zwinka

Jeśli o strach chodzi, to boję się tylko nadreprezentacji głupców w Polsce. Jest czego się bać.

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Dokładnie. Jak wchodzę na ten portal i czytam zamieszczone tu teksty i komentarze, to nie mogę się z Panią nie zgodzić. Rzeczywiście jest się czego bać… 😉

Stefan
Stefan

Wiedza nie boli, stąd twój uśmiech….

Raud
Raud

Niedługo jedynym dopuszczalnym zabiegiem medycznym będzie krzyżowanie.
Oczywiście rząd i kler tak jak za komuny będą mieć paszporty by leczyć się za granicą.
Nie trzeba walczyć z ISIS w Iraku gdy mamy własne PISIS w kraju.

lars999
lars999

Dziękuję za ten artykuł. Długo zbierałem się, żeby ten temat poruszyć na łamach mediów KOD. Bo Stowarzyszenie za nikogo z nas nic nie załatwi. KOD jednoczy ludzi, którzy walczą o swoje prawa. Choć różnimy się w różnych sprawach, mamy szacunek do innych poglądów. To jest naprawdę wartość dodana. Jestem z Wami!. KOD to Solidarność XXI. Dziękuję Pani Magdo za ten portal. Z dnia na dzień jest coraz lepiej. W sumie mnie to nie dziwi. Wielki Szacunek dla całej Redakcji.

Kasia
Kasia

Widać, że w temacie leczenia niepłodności ma szanowna pani podobny poziom wiedzy jak ja w dziedzinie fizyki kwantowej. Może lepiej najpierw poznać temat, a dopiero potem wyrażać opinie?

Władysław
Władysław

Żenujący poziom Pani Profesor, jedno zdanie wstępu i od razu taki emocjonalny odjazd w dawne stulecia? Przyjmuje Pani tutaj rolę Krystyny P.? Czy dla demokratycznej misji naszego KODu tak niski poziom szyderstwa jest potrzebny? Po co ta wojenka z naprotechnologią? Dla podniesienia emocji, dla jątrzenia, dla wskazywania wroga, dla budowania kolejnej barykady? Na argumenty etyczne ministra pióro Pani Profesor od etyki za słabe? Proponuję napisać jeszcze raz, ale merytorycznie, z intelektualnym wysiłkiem godnym Uniwersytetu, punkt odniesienia tutaj – http://natemat.pl/72723,konstanty-radziwill-in-vitro-naraza-nowo-tworzonego-czlowieka-na-smiertelne-zagrozenie

Zwinka
Zwinka

A tymczasem pierwsze dziecko z in vitro ma już 34 lata … http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,12199999,Pierwsze_dziecko_z_in_vitro_ma_juz_34_lata_.html?disableRedirects=true Ale może z trochę innej „parafii”. Doskonale pamiętam, jak potworną burzę wywołała pierwsza transplantacja serca…Oczywiście najgłośniej grzmiał kościół, no bo jak to tak wchodzić w kompetencje Pana Boga …Czas mijał, emocje stygły, a przeszczepy organów stały się powszechnie stosowaną procedurą. To samo dotyczy metody in vitro. Dla mnie jest to po prostu kolejny etap rozwoju medycyny i tyle. Ponadto nie wierzę w głęboko etyczne podłoże decyzji pana Radziwiłła, jestem przekonana, że reprezentuje wyłącznie stanowisko kościoła i tyle. Nikt nikogo nie zmusza do korzystania z tej metody, ale… Czytaj więcej »

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Czyli Pani zdaniem stanowisko Kościoła jest nieetyczne ?…

P.S. Klonowanie też jest kolejnym etapem rozwoju medycyny, zatem domagajmy się od państwa jego finansowania, jeśli któryś z obywateli będzie miał takie życzenie… 😉

Zwinka
Zwinka

Nie interesuje mnie stanowisko kościoła.

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

To dlaczego Pani do niego w swym komentarzu nawiązuje ?

Zwinka
Zwinka

Akcja – reakcja. Proste.

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Ja bym to określił nieco inaczej: prostackie – i przyznam, że po dotychczasowej dyskusji nie spodziewałem się po Pani takich reakcji…

Zwinka
Zwinka

A czego Pan się spodziewał ? Kościół od zawsze jest hamulcowym nauki i postępu. Problem w tym, że czasy ścisłego sojuszu ołtarza z tronem dawno się skończyły, a watykańscy hierarchowie ( nie Polsce a Watykanowi ślubują przecież wierność i posłuszeństwo ) jakby tego nie zauważali. Podsumowując: wiara powinna być prywatną sprawą człowieka, a normy prawne winny być stanowione dla wszystkich obywateli, niezależnie od ich światopoglądu, zgodnie z Konstytucją RP…Nikt nie utrudnia katolikom stosowania się do norm kościelnych, ale nie może to oznaczać narzucania tych norm innym obywatelom. A to właśnie robi w Polsce kościół i to przy pomocy usłużnych, nawiedzonych,… Czytaj więcej »

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Skoro sama Pani przyznała, że nie zna stanowiska Kościoła i – co więcej – nie interesuje ono Panią, to na jakiej podstawie je Pani ocenia ???

A spodziewałem się rzeczowej (jak dotychczas) dyskusji, nie zaś odruchów instynktownych na poziomie zwierzęcym i tekstów jak z poradnika młodego aktywisty TKKŚ (zapewne instytucja doskonale Pani znana… ?) … 😉 Oklepane i nudne… 😉

A skoro nie ma zgody na mieszanie praw świeckich z kościelnymi, to nie może też być zgody na przykazania 5, 7, 8, 9 i 10… 😉 😉 😉 Należy więc je jak najszybciej wyrugować z prawa świeckiego ! 😉 😉 😉

stas_bez_nel
stas_bez_nel

„A skoro nie ma zgody na mieszanie praw świeckich z kościelnymi, to nie może też być zgody na przykazania 5, 7, 8, 9 i 10… Należy więc je jak najszybciej wyrugować z prawa świeckiego !”
To dziwne, że obrońca Kościoła ma problem z 8. przykazaniem. I na dodatek nie wie, że te nakazy moralne mają charakter uniwersalny i nie stanowią wyłącznej własności KK.
Lubisz manipulować, prawda? 🙂

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Ja osobiście nie mam żadnych problemów ani z 8, ani z pozostałymi przykazaniami. Co do „uniwersalności” nakazów moralnych zawartych w Dekalogu, radzę zapoznać się dokładniej z historią starożytności…

Zwinka
Zwinka

„Odruchy instynktowne na poziomie zwierzęcym” ? Element animalny znaczy się ? Gdzieś już to słyszałam i wystarczy. P.S. Kolega po warsztatach u Ojczulka Dyrektora, czy, nie bójmy się tego słowa, egzorcysta rzucony na odcinek KOD ? 😀

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Egzorcysta, hahaha… Uzyskam odpowiedź na postawione pytanie ?…

Zwinka
Zwinka

Nie. Nie chce mi się z tobą gadać.

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Spodziewałem się tego… Jak się nie ma argumentów, to się rzuca cytatami, żeby wyjść na erudytę. Życzę miłego maszerowania i krzewienia jedynie słusznej europejskiej kultury świeckiej wśród ciemnego ludu na Podkarpaciu (do którego i ja osobiście się zaliczam)… Aczkolwiek nie sądzę, by trwało to długo i niebawem zapewne będzie Pani krzewić jedynie słuszną europejską kulturę islamską… ;-P

Raud
Raud

Gdyż ten kalendarzyk małżeński zwany też popularnie „watykańską ruletką” to żadna technologia.
Lepiej, kler te gusła sprzedaje raz jako metodę na prokreację a raz jako antykoncepcję.
W zależności od zapotrzebowań ciemnego luda.
To większe oszustwo niż homeopatia 🙂

Na etyczne dylematy ministranta Radziwiłła może pomóc niestety tylko apostazja albo nauka biologii choćby na poziomie maturalnym, podobnie jak Świadkom Jechowy i innym zaboboniarzom 🙂

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

„Lepiej, kler te gusła sprzedaje raz jako metodę na prokreację a raz jako antykoncepcję.
W zależności od zapotrzebowań ciemnego luda.”

A co w tym dziwnego ? Jeśli kobieta zna swój cykl, to wie kiedy współżycie może zakończyć się ciążą, a kiedy nie… Ale, jak słusznie zauważył Ziemkiewicz, liczenie do 28 to dla młodego, wykształconego, z wielkich miast jasnego luda zbyt duży wysiłek intelektualny, a co dopiero wymagać znajomości biologii na poziomie nawet nie maturalnym ale podstawowym… 😉

Zaś co do ruletki, proponuję sprawdzić jaki jest odsetek prób in vitro kończących się sukcesem.

Raud
Raud

Rzeczywiście te różne Terlikowskie chyba słabo liczą sadząc po tych „królikach” jak to określił ich papież 🙂
In vitro to procedura medyczna wykonywana zgodnie z nauka a to naprocośtam to właśnie zwykłe badanie cyklu a nie żaden zabieg, technologia czy leczenie.

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Był kiedyś taki naukowiec nazwiskiem Miczurin, który twierdził, że możliwa jest uprawa cytryny i pomarańczy na Syberii. Zgodnie z nauką… 😉 😉 😉

In vitro też nie jest żadnym leczeniem.

stasio_bez_nel
stasio_bez_nel

Raud: „In vitro to procedura medyczna wykonywana zgodnie z nauka (…)”
gniewko_syn-ryba: „In vitro też nie jest żadnym leczeniem.”
Czyżby gniewko_syn_ryba miał problemy z rozumieniem prostego tekstu? A może tylko lubi przeinaczać, żeby jego było na wierzchu, czyż nie?

Leczeniem nie jest też protetyka (bo zęby nie odrastają), okulary (bo wzrok już się nie poprawi) i wiele innych „procedur medycznych”. Też będziesz je tak zawzięcie tępił?

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

Widzę, że cenzura jest bardzo bliska obrońcom demokracji, więc powtórzę co napisałem wczoraj, a nie przeszło:

„stasio_bez_nel” jako prawie wzorowy uczeń Czerskiej prawie po mistrzowsku zmanipulował moją wypowiedź pomijając w cytowanym tekście „Rauda” akurat ten fragment, do którego się odnosiła: „a to naprocośtam to właśnie zwykłe badanie cyklu a nie żaden zabieg, technologia czy LECZENIE”. Jednak „prawie” czyni wielką różnicę… 😉

Mam nadzieję, że dzisiaj przejdzie, a na wszelki wypadek robię zrzut ekranu 😉

stasio_bez_nel
stasio_bez_nel

Widzę, że bardzo starasz się zdobyć miano najlepszego z uczniów braci Karnowskich ale… słabo Tobie idzie. Stawki nadal będą w granicach 1,5. To Ty manipulujesz i doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Ciekaw jestem, jakimi meandrami podążał Twój umysł, żeby ze zdania „a to naprocośtam to właśnie zwykłe badanie cyklu a nie żaden zabieg, technologia czy LECZENIE” wysnuć wniosek, że in vitro to LECZENIE. Szczególnie, jeśli autor przed przecinkiem stwierdził wprost, że „in vitro to procedura medyczna wykonywana zgodnie z nauka”. Odnosisz się do wybranego przez siebie fragmentu wypowiedzi i próbujesz znaleźć tam treść, której zwyczajnie nie ma. To właśnie… Czytaj więcej »

gniewko_syn_ryba
gniewko_syn_ryba

A waść po szkoleniach w WUML ?… Bo „słabo Tobie idzie” to klasyczny rusycyzm… ;-P
Daleki też jestem od animalistycznych odruchów w stylu pani zwinki, więc tym monitorem trafiłeś w płot… 🙂 🙂 🙂

Ale ad meritum – skoro sam przyznajesz, że in vitro nie jest leczeniem tylko „procedurą medyczną”, jedną z wielu, to o co cały ten raban i darcie szat ? A na marginesie, czy badanie (tu cyklu) nie jest procedurą medyczną ?… A na marginesie marginesu – czym jest medycyna ?…

Kasia
Kasia

Oczywiście że in vitro nie jest leczeniem. Jest to manipulowanie gametami na szkiełku. Dla dzieci, które poczynają się tą metodą ewentualne negatywne jej skutki nie do końca są znane, gdyż biznes in vitro będzie te sprawy skutecznie bagatelizował i torpedował ewentualne badanie tematu. Dla kobiety szprycowanie się hormonami może zakończyć się np. zespołem hiperstymulacji jajników – ot leczenie…

ewa
ewa

zupełnie nie rozumiem tych przedziwnych sporów o to czy in vitro jest leczeniem czy nie… Jest to metoda zajścia w ciąże i możliwości urodzenia dziecka dla tych którzy nie mają innej możliwości a bardzo tego pragną. Tak samo jak ludzie niesłyszący a posiadający implant ślimakowy, ludzie z chorobami serca korzystający z rozrusznika serca,ludzie z endoprotezą,cukrzycy z insuliną i chociażby banał-ludzie niedowidzący w okularach… Czy kogokolwiek z tych ludzi się „leczy”????? Nie! ale jest osiągnięty cel który dzięki postępowi w medycynie był możliwy.

Tomasz
Tomasz

Czytam , chyba już któryś z rzędu Pani felietonów, i zastanawiam się kiedy przemówi dr filozofii. Podobno jest Pani etykiem, gdzie konkretne odniesienie do zasad etyki ?Czemu w każdym artykule tyle jadu a tak mało ukonkretnionej treści. Proszę o konkrety i powstrzymanie sie od podsycania emocji czytelnika.