Zemsty Święczkowskiego

Nocne rozważania Święczkowskiego o Obajtku "Wspaniałym" w Sejmie. Opozycja nie dała się nabrać

Historia prokuratora Andrzeja Piasecznego jest typowa dla Polski po 2015 roku. To zawiła i jednocześnie fascynująca opowieść o losach człowieka wkręconego w sieć pisowskich intryg, urazów i zawiści.

 

W roku 2008 a więc po zakończeniu pierwszych rządów PiS, Piaseczny pracując w wydziale śledczym warszawskiej prokuratury okręgowej, prowadził śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Chodziło o ewentualne przekroczenie uprawnień przez ówczesnego szefa Agencji Bogdana Święczkowskiego.

W 2010 sprawa została ostatecznie umorzona i rozeszła się po kościach ale urazy i chęć zemsty pozostały.

Okazja do odegrania się przyszła już w 2016 roku, kiedy Święczkowski został prokuratorem krajowym i zastępcą prokuratora generalnego.

Piaseczny dostaje degradującą delegację do warszawskiej prokuratury rejonowej na Mokotowie. Zajmuje się sklepowymi kradzieżami i niepłaceniem alimentów.  Delegacja jest regularnie przedłużana przez kolejne lata trwania „dobrej zmiany”. Ostatnie przedłużenie miało obowiązywać do czerwca 2021 roku.

 

I tu następuje niespodziewany zwrot akcji – kilka dni temu prokurator Piaseczny dostaje jednozdaniowe pismo od Święczkowskiego z decyzją o odwołaniu go z delegacji z dniem 31 marca. W świecie PiS-u nic nie jest proste i jasne, ta decyzja również. Czy na pewno oznacza koniec upokarzającej zsyłki, a może jest początkiem czegoś jeszcze gorszego?

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Część komentatorów wiąże nagłą odmianę losu prokuratora Piasecznego z pozwami wysłanych na przymusowe delegacje śledczych z Lex Super Omnia. Pozytywna, choć jednocześnie nieco naiwna interpretacja zakłada, że Święczkowski się przestraszył.

Pewne jest tylko to, że trzymanie podwładnych w niepewności i niepokoju o przyszły los wydaje się stałą metodą sprawowania rządów w pisowskim wymiarze sprawiedliwości.

 

Krzysztof Hoffmann

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Rafapon
Rafapon
30 marca 2021 17:21

Można tylko współczuć wszystkim uczciwym polskim prawnikom, że muszą żyć i pracować w tym szambie zwanym polskim wymiarem sprawiedliwości.

Bart
Bart
31 marca 2021 09:43

Z niemal każdego działania i słowa tego indywiduum wyłażą kompleksy równie monstrualne jak on sam. tacy ludzie powinni być izolowani od możliwości sprawowania jakiejkolwiek władzy.