Zgoda

Zgoda

Prezydent został z tym swoim wezwaniem do pojednania, jak Himilsbach z angielskim…

Proszę państwa, pewien Polak,
na świat patrząc z żyrandola
Nazapraszał kiedyś gości,
by nauczyć ich miłości
Do Ojczyzny, na stulecie
Bo się jej należy przecie
I wiadomo – „zgoda, zgoda,
A Bóg wtedy rękę poda”
Wszystkich wielki marsz zjednoczy
Przejrzą totalsi na oczy
I przystąpią  do „pisizmu”
Jako dowód  patriotyzmu,
Ale potem zmienił plan
I świętował będzie sam.

Znaczy – wśród „samych swoich”,  bo z opozycją jednak nie idzie się dogadać. A przecież pan prezydent chciał dobrze. Chciał, trochę dla równowagi w sytuacji, gdy pan prezes osobiście zabrał się za przekop Mierzei Wiślanej – zasypać jakiś rów. I stanęło na tym dzielącym polskie „sorty”. Cały obóz władzy nawołuje zresztą do narodowej zgody, ubolewając nad rozpadem więzi społecznych i narastającą wrogością skonfliktowanych „obozów”. Do pojednania głośno wzywają nie tylko prezydent z prezesem, ale także publicyści, ludzie kultury i pomniejsi politycy.

W sumie – pięknie by było tak się pogodzić międzysortowo na stulecie niepodległości. Zapomnieć o tym co dzieli, podać sobie ręce ponad podziałami i przekazać znak pokoju.

Ba, ale jak przekonać do tego totalsów? Zaprosił ich pan prezydent na Marsz Niepodległości na stulecie, i co? I odmówili. No a ileż można tak stać z ręką wyciągniętą do zgody na tle transparentów „Wielka Polska Katolicka”? Więc zdecydował, że w takim razie, on też nie idzie. Bo i po co? Z narodowcami maszeruje przecież „w nogę” nawet, jak nigdzie nie chodzi. I tak został z tym swoim wezwaniem do pojednania, jak Himilsbach z angielskim…

Chyba trzeba to sobie nareszcie powiedzieć wprost – zgody raczej nie będzie. A wszystko przez tępy upór opozycji, która za nic nie potrafi zrozumieć, że konflikt między PiS-em i nie-PiS-em zagraża już stabilności społecznej, a więc także bezpieczeństwu i przyszłości Narodu. Mamy stulecie, a tu żadnej odpowiedzialności! Żadnego poczucia wspólnoty!

Tymczasem wystarczyłoby tylko przyjść i tak po ludzku, bijąc się w piersi, pokajać się za grzechy i przyznać rację obozowi władzy.

Na początek, szczerze wyznać, że „był zamach”. Wydać te wszystkie „zdradzieckie mordy” oraz „morderców brata”, a potem przekazać organom kwity na mafię VAT-owską i wszystkie inne biznesowe „układy” III RP. Wskazać zdrajców z Magdalenki, ostatecznie zdemaskować agenta Bolka, wsadzić Balcerowicza, może do spółki z Rostowskim, ujawnić pełne listy tajnych współpracowników UB oraz ich wnuków, zakazując im wszystkim pełnienia jakichkolwiek funkcji państwowych i społecznych na wieki wieków amen. Następnie wygnać z kraju Magdę Środę z Elizą Michalik oraz redaktorów „GW”, zlikwidować TVN i pozamykać wszystkie „media polskojęzyczne” tudzież „fundacje Sorosa”, odciąć się od genderyzmu, feminizmu i cyklizmu, i ogłosić Polskę państwem wyznaniowym ze stolicą w Toruniu, uprzednio koronując Jezusa na jej króla, a ojca Rydzyka na Jego namiestnika. Zakazać – pod groźbą odebrania obywatelstwa i wydalenia z kraju – ateizmu i ustanowić katolicyzm – jedyną słuszną – religią narodową. Uznać „pisizm” za jedyną obowiązująca doktrynę państwową, i propagować z urzędu (mamy w tej dziedzinie sprawdzone wzorce z epoki marksizmu-leninizmu, wystarczy odkurzyć).  No i – po pierwsze primo – szczerze pokajać się za wszystkie zbrodnie i knowania przeciwko Braciom Kaczyńskim, jakich III RP dopuściła się od chwili swojego powstania, jako rekompensatę przyznając Jarosławowi pozwolenie na budowę wieżowca „Srebrna” oraz tytuł Zbawcy Narodu (ewentualnie Emerytowanego).  A też zrzucić brukselskie kajdany i uchwalić pozbawienie obywatelstwa polskiego (z dożywotnim zakazem wjazdu pod groźbą więzienia) dla Donalda Tuska.

I już. I odtąd będzie Narodowa Zgoda! Pod wiekuistym panowaniem partii i pana prezesa Jarosława.

Bożena Chlabicz-Polak

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
darooPolka gorszego sortuAleksander Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Aleksander
Aleksander

Benito??

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Taki na miarę naszych możliwości. 😉

daroo
daroo

A gdyby tak :uczesać na lewo i dorobić mały wąsik to może …kto wie