Ziobro twierdzi, że… nic nie wiedział o działaniach swojego zastępcy dot. hejtów na sędziów!

"Prokuratorzy zawiadamiają o przestępstwie Ziobry". Czy znajdzie się odważny prokurator, który zajmie się sprawą?

Zbigniew Ziobro po wielu godzinach milczenia wreszcie zabrał głos w sprawie bulwersującej afery z udziałem jego zastępcy Łukasza Piebiaka, dot. hejtowania sędziów, którzy krytykowali pisowską „reformę” sądownictwa. W TVP Info minister sprawiedliwości tak kuriozalnie się tłumaczył: – „Jak tylko dowiedziałem się o możliwym naruszeniu standardów przez sędziów zatrudnionych w Ministerstwie Sprawiedliwości, natychmiast podjąłem decyzję o ich zwolnieniu”. Ziobro twierdzi więc, że nic nie wiedział o działaniach swojego zastępcy dot. hejtów na sędziów!

 

„Ziobro twierdzi, że o niczym nie wiedział. Nie znam nikogo przytomnego kto w to wierzy. Ale nawet jeśli mówiłby prawdę, sam dał powód do dymisji – nie panuje nad resortem, jego podwładni prawdopodobnie popełniali przestępstwa, dane w dyspozycji ministerstwa wyciekały. Dymisja!” – napisał na Twitterze Tomasz Lis z „Newsweeka”.

Pozostali internauci też komentowali „tłumaczenia Ziobry: – „Wiedział, że jakichś sędzia x ukradł kawałek kiełbasy,  a nie wiedział, że jego zastępca organizuje tzw. „dobra zmianę” w sądownictwie? Interesujące!!”; – „Typowo pisowski styl wypowiedzi, narzucający odbiorcy narrację, że w zasadzie nic się nie stało, nie ma afery, a rozdmuchana bezzasadnie sprawa pojedynczego człowieka, która rzutuje tylko na niego”;„Problem Ziobry polega na tym, że w obydwu wypadkach jest skompromitowany. Albo jest hersztem zorganizowanej grupy przestępczej, albo jest kompletną pierdołą niezdolną do kierowania ministerstwem, a nie żadnym twardym szeryfem”.

 

Internauci przypomnieli też, że Ziobro zapewniał przed komisją śledczą badającą sprawę śmierci Barbary Blidy w 2007 r., że nie znał szczegółów sprawy byłej posłanki SLD. W poprzednim rządzie PiS Ziobro też był ministrem sprawiedliwości. Podczas zatrzymania Blida popełniła samobójstwo.

bt

Źródło: TVP Info, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
HerodAntypisJaninaZwinkaRafał Ptomek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
tomek
tomek

25.05.2017 do ministra sprawiedliwości wpłynęła petycja mieszkańców Elbląga o odwołanie prokuratora rejonowego jarosława żelazka. Dlaczego Ziobro boi się opublikować jej na stronie ministerstwa zgodnie z ustawą o petycjach z dn.11.07.2014 (Dz. U. z 2014 r. Poz. 1195 art. 8 §1 )? Dlaczego do dnia dzisiejszego nie udzielił odpowiedzi autorom petycji.

Rafał P
Rafał P

Skoro to Zerro nie wie, co się u niego dzieje, to się po prostu nie nadaje na to swoje stanowisko.

Zwinka
Zwinka

Nie wiedział ? Pewnie śpi od ściany …

Janina
Janina

Wiedział, a jakże, i się cieszył. Teraz poświęci wszystkich wokół, aby ratować swoją dupę. A z płaceniem tej durnej, zmanipulowanej „Macie Hari” z Bożej łaski, to mogła być bardzo prosta sprawa : zrzutka tego szemranego gangu „sędziów”, owszem, ale wcześniej pewnie dostali z kasy ministerstwa sowite premie motywacyjne, właśnie na ten cel. Proste jak konstrukcja cepa.

HerodAntypis
HerodAntypis

Raczej jak konstrukcja Caritasu. Tą katolską instytucją zarządza EPiSkopat i żaden normalny biały człowiek nie ma dostępu do informacji o przepływie pieniędzy. Czarnuchy strzegą tajemnicy jak pedofilii. Bardzo chętnie z tej pralki korzystają pisiory. O ile mniej więcej wiadomo co wkładają, to o wyciąganiu brak danych. Pieniadze ulegają rozmydleniu. Dlatego zamiast prawidłowo zwracać szmalec do budżetu, z upodobaniem wpłacają na konto Caritasu. Tam kasy nawet Krzysiek Brejza nie wytropi. To oczywiście tylko jeden z wielu sposobów na transfer pieniędzy.