„Znana ze swych nienagannych manier dama, Krystyna Pawłowicz, wróciła na tłitera”

„Znana ze swych nienagannych manier dama, Krystyna Pawłowicz, wróciła na tłitera”

Krystyna Pawłowicz swoimi zachowaniami w mediach społecznościowych zaczyna przypominać pewną rosyjską zabawkę. Wańka-wstańka kolebie się z boku na bok, ale nigdy nie obiera któregoś z nich.

 

Była posłanka PiS podobnie zachowuje się na Twitterze. Kilka dni temu ogłosiła, że likwiduje swoje konto na Twitterze, ale znowu zmieniła zdanie.

„Dziś aktywowałam swoje konto na TT. Również sędzia TK musi mieć dostęp do informacji. Na TT będę teraz jednak tylko w charakterze obserwatora” – napisała Pawłowicz. Cóż, trudno uwierzyć w te zapewnienia, bo nie pierwszy raz Pawłowicz obiecuje, że nie będzie aktywna w mediach społecznościowych.

 

A jak pamiętamy, wpisy Krystyny Pawłowicz wielokrotnie budziły kontrowersje. – „Znana ze swych nienagannych manier dama, Krystyna Pawłowicz, wróciła na tłitera” – kpiąco skomentował jeden z internautów.

Radości z „powrotu” Pawłowicz nie krył prawicowy portal braci Karnowskich, który tak zatytułował swój artykuł: „Prof. Pawłowicz powraca na Twittera! Internauci są zachwyceni: „Bardzo brakuje Pani mądrych i celnych wypowiedzi”. – „Wypowiedzi pani Pawłowicz są mądre i celne… ale inaczej” – podsumował twitterowicz.

bt

Źródło: Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
JaninaHerodAntypisBartZbyszek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbyszek
Zbyszek

Znów będzie kwikter a nie tłiter.

Bart
Bart

Tłiter bez skowytu Pawłowicz i jej walenia łbem w klawiaturę byłby jednak lepszym miejscem. No nic, nie czytam jej, nie oglądam TVP (podobnie jak nie zaglądam do zbiorników ze ściekami), nie czytam Gapola etc,

HerodAntypis
HerodAntypis

„Żaba błota się wyrzeka i wraz do niego wraca”. Tak mówi się np o notorycznych pijakach, którzy deklarując abstynencję, znowu zaglądają do kieliszka.

Janina
Janina

Pożyjemy – zobaczymy. Nazbiera się w jej trzewiach złości, frustracji, furiactwa, to znowu chluśnie na tłiterze pomyjami i ucieszy jeszcze bardziej Karnowskich i resztę pisowskiej gawiedzi. Obstawiam, że nie wytrzyma, bo to nie sprawa wychowania, to wynika z jej charakteru, a tego już nie zmieni.