Znany detektyw w opałach. Grozi mu do dwóch lat więzienia

Delegowani prokuratorzy idą do sądu. „To są szykany”!

Znany detektyw Krzysztof R. został oskarżony przez Prokuraturę Rejonową w Łodzi o wykonywanie zawodu detektywa w jednej sprawie bez specjalnej licencji.

Prokuratura Rejonowa Łódź Polesie skierowała do sądu akt oskarżenie przeciwko Krzysztofowi R. za czyn z art. 46 ust. 2 ustawy o usługach detektywistycznych. Konkretnie o prowadzenie działalności detektywistycznej bez wymaganej licencji, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat dwóch” – podała PR.

 

Krzysztof R., jak podaje „Dziennik Łódzki”, miał rzekomo uczestniczyć w śledzeniu oszustki podającej się za sędzie i wyłudzającej pieniądze od naiwnych ofiar – mężczyzna miał w końcu zatrzymać kobietę na jednym z osiedli w Łodzi.

Oskarżony twierdzi, że w czasie zatrzymania oszustki miał podróżować autem wraz z kilkoma innymi osobami posiadającymi uprawnienia detektywistyczne.

 

Krzysztof R. zapewnia też o tym, że jego działania miały charakter pro publico bono, a o działaniach w sprawie kobiety na bieżąco informowani byli funkcjonariusze policji. Śledczy są innego zdania – uważają, że całe śledztwo ws. oszustki było nadzorowane przez R. i nie miało charakteru „obywatelskiego zatrzymania”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Oskarżonemu mężczyźnie za wykonywanie zawodu detektywa bez licencji grozi do nawet dwóch lat więzienia. Sprawa będzie się toczyć przed SR Łódź-Śródmieście.

/nt/

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments