Znowu rozbłysły światła przed Sądem Najwyższym

Sędziowie SN składają pozwy o ustalenie istnienia stosunku służbowego sędziego SN

„Apelujemy do Was, Sędziowie Sądu Najwyższego, o to, byście pozostali na swoich stanowiskach i bronili naszych praw” – mówili zgromadzeni na pl. Krasińskich w Warszawie działacze ze stowarzyszenia Akcja Demokracja. Ułożyli z płonących świec wielki napis „Zostańcie!”. To właśnie to stowarzyszenie w lipcu ubiegłego roku organizowało w tym samym miejscu Łańcuchy Światła.

Ten symboliczny apel pojawił się w przededniu Zgromadzenia Ogólnego sędziów Sądu Najwyższego w obecnym składzie. – „Nowa, niekonstytucyjna, ustawa o Sądzie Najwyższym skraca Wasze kadencje lub daje Wam możliwość wcześniejszego ich zakończenia. Poprzez tę ustawę rządzący chcą usunąć najbardziej doświadczonych, niezależnych od polityków sędziów i doprowadzić do przejęcia Sądu Najwyższego przez osoby, wskazane przez upartyjnioną Krajową Radę Sądownictwa” – napisali działacze stowarzyszenia. Chcą, by pomimo wątpliwości prawnych, sędziowie SN jak najdłużej trwali na stanowiskach. Jak podkreślają, „stawka jest wysoka. Sąd Najwyższy zatwierdza wyniki wyborów i wpływa na wykładnię prawa w Polsce”.

PiS-owska nowelizacja ustawy o SN zakłada skrócenie kadencji sędziów z racji ukończenia 65 roku życia. Oznacza to, że pracować w nim może przestać 40 proc. sędziów, w tym Pierwsza Prezes Małgorzata Gersdorf, chociaż jej kadencję określono w Konstytucji.

Akcja Demokracja swój apel z zebranymi w internecie podpisami przekaże Pierwszej Prezes SN Małgorzacie Gersdorf.

bt

Źródło: polskatimes.pl, Facebook

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o