Zwolennicy ks. Natanka rozpoczęli okupację kaplicy

Suspendowany ksiądz Piotr Natanek zapowiada, że przeciwko interweniującym policjantom użyje siły. W najbliższy weekend organizuje dla wyznawców wydarzenie na tysiąc osób. https://t.co/CJAzbHRare— PolsatNews.pl (@PolsatNewsPL) October 23, 2020

Ksiądz Piotr Natanek zwołał do swojej kaplicy w Grzechyni (pow. suski) setki zwolenników, którzy przyjechali do niego z pieniędzmi, podarunkami i jedzeniem. Około 400 osób już na miejscu podjęło decyzję o „okupacji” obiektu. Dlaczego?

 

Media, niestety, nie podają dokładnych motywów przyświecających akcji, ale zwolennikom najprawdopodobniej chodzi o pokazanie swojego oporu przeciwko polityce Watykanu, Kościoła w Polsce oraz obostrzeniom sanitarnym.

Ksiądz Natanek, od dłuższego czasu, jest suspendowany przez Kościół i głosi fundamentalistyczne poglądy – chce m.in. intronizować Jezusa na króla Polski. Dodatkowo głośno protestuje przeciwko obostrzeniom związanym z COVID-19, ponieważ, jego zdaniem, koronawirus jest tylko spiskiem wymierzonym w wiarę.

„Gazeta Krakowska” podaje, że mieszkańcy Grzechyni boją się ks. Natanka. „Natanek robi wodę z mózgu tym ludziom. Widzę, kilkaset samochodów, więc tyle ludzi musi tam być. Nikt nie da rady ich obudzić?” – powiedział dziennikarzom czasopisma jeden z przerażonych mieszkańców małopolskiej miejscowości.

 

Funkcjonariusze policji są niemal zupełnie bezradni… „Jesteśmy na miejscu, ale nie w jakiejś nadzwyczajnej ilości. Przestrzegamy porządku i będziemy interweniować w sytuacji łamania przepisów związanych z reżimem sanitarnym” – przekazała „Gazecie Krakowskiej” miejscowa policja.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Ksiądz Natanek, jeszcze przed rozpoczęciem „okupacji”, sugerował, iż nieobecni wyznawcy zostaną za swoją absencję ukarani klątwą. Groził też, że ewentualna interwencja służb skończy się obroną obiektu przez „rycerzy” z „szablami”.

„Okupacja” kaplicy, jak podaje „Gazeta Krakowska”, ma trwać co najmniej 7 dni. Według szczątkowych informacji, w trakcie trwania spotkania, ks. Natanek przywołuje świętych i anioły oraz ostro gromi urzędującego papieża Franciszka.

Wychodzimy na mury naszej twierdzy i do krwi ostatniej będziemy bronili naszej wiary. Król albo śmierć. Na mury. Szable są naostrzone” – miał mówić kapłan.

/nt/

Źródła: gazetakrakowska.pl, wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zbyszek
Zbyszek
26 października 2020 07:08

Hmmm…olać go.

Jacek Doliński
Jacek Doliński
26 października 2020 13:21
Reply to  Zbyszek

Ale jak olać księdza, który ma światłowodowe łącze telefoniczne z niebem?

Zwinka
Zwinka
26 października 2020 11:48

Chciałabym zobaczyć pojedynek w kisielu Natanka z Rydzykiem. Jędraszewski mógłby sędziować. 🙂

Jacek Doliński
Jacek Doliński
26 października 2020 13:19

Natanek to człowiek z zaburzeniami psychicznymi, który przyciąga do siebie różnych świrów. Ale dziwi mnie brak stanowczej reakcji hierarchii KK — który to kościół był tak stanowczy np. wobec księdza Lemańskiego. Lekceważenie suspensy i dalsze odprawianie nabożeństw powinno już dawno skończyć się ekskomuniką księdza i jego wyznawców.

olo
olo
26 października 2020 14:36

KK może mu skoczyć…założył inne wyznanie chrześcijańskie.KK nie ma wyłączności na Boga i dlatego nic mu nie zrobią „jakimiś pisemkami” mogą go tylko spacyfikować fizycznie…

Roman
Roman
26 października 2020 14:02

A po co tam
ma wchodzić policja

Katarzyna
Katarzyna
26 października 2020 16:30

A niech tam siedzą jak im zady zaczną do chodników przymarzać to się z krucjaty wyleczą raz dwa. Zamiast zająć się czymś produktywnym wybrali „okupację”…no brak słów toż to armia wspaniała świat zawojować gotowa i jaka żywota!!! Przepraszam za sarkazm, ale to mój mechanizm obronny przed świrami

Robert
Robert
26 października 2020 17:05

Ma rację.Wybić najeźdźców. Jedyny normalny ksiądz w całym tym burdelu watykańskim.

o.ko
o.ko
26 października 2020 17:47

Każdy przywódca religijny jest chory psychicznie i nie ma tu jakiś wyjątków co do rodzaju religijnej dewiacji…jeden się lepiej ukrywa z odchyleniami…drugi może mieć z tym problem i coś od czasu do czasu palnie jakąś głupotę…